Policja bije
Pielęgniarki walczą


Nie wszyscy sa bezrobotni. Niektórzy mają pracę. Praca jest, ale placy nie ma...

Pielęgniarki i inni pracownicy z wrocławskiego szpitala im. Rydgiera nie otrzymali pensji od września. Postanowili więc zorganizować blokadę. Policjanci ruszyli, by zepchnąć protestujących na chodnik. Kobiety przebiły się przez kordon policyjny usiedły na jezdni i złapały się za ręce. "Rząd do roboty za 500 złotych!" "Mamy dość demokracji dla bogatych!" - skandowały. Oddziały prewencji zaatakowały groźnych przestępców (a może terrorystów?). Policjanci w hełmach i kamizelkach brutalnie traktowali pielęgniarki, lekarki i sanitariuszki. Według lokalnych reporterów Gazety Wyborczej policjanci "brutalnie chwytali i odprowadzali kobiety do radiowozów. Jedną ciągnęli za nogi - widzieliśmy, jak w tym czasie jej głowa kilka razy uderzyła w ziemię".

Minister zdrowia Łapiński chwali się, że zlikwiduje kasy chorych. Jednak nie można się spodziewać, że ta restrukturyzacja poprawi usługi zdrowotne skoro minister nie potrafi nawet zapewnić pracownikom regularnej wypłaty.
Służba zdrowia jest zadłużona na 5 mld złotych. Tymczasem rząd wydaje 4 mld dolarów, czyli ponad 16 mld złotych na wielozadaniowy samolot bojowy.