Antywojennie w Londynie

W sobotę 1 marca odbyło się w Londynie spotkanie przedstawicieli ruchów antywojennych z 26 krajów z trzech kontynentów.
Wszyscy obecni na spotkaniu podkreślali potrzebę nasilenia działań antywojennych. W niektórych krajach ma już to miejsce. We Włoszech dokerzy z Genui i Livorno postanowili odmówić załadowywania transportów wojskowych, w USA i wielu innych krajach studenci planują strajki.
W Grecji i Belgii związki zawodowe przygotowują ogólnokrajowe akcje strajkowe przeciwko wojnie na dzień szczytu UE w Brukseli, 21 marca. Konfederacja związków zawodowych w Grecji wezwała do czterogodzinnego strajku w tym dniu.
Uczestnicy spotkania w Londynie uznali dzień 21 marca za międzynarodowy dzień protestów przeciwko wojnie w miejscach pracy. Wezwano członków związków zawodowych do organizowania protestów w swoich miejscach pracy np. zgromadzeń i wieców, półgodzinnych przerw, opuszczania stanowisk pracy. Różnorodność możliwych akcji jest ogromna, od rozwieszenia transparentów w miejscu pracy po rozdawanie ulotek i noszenie znaczków antywojennych.
W wielu krajach na 8 marca (Międzynarodowy Dzień Kobiet) zaplanowano demonstracje połączone z protestami przeciwko wojnie z Irakiem. W innych planuje się, że dzień 15 marca będzie dniem demonstracji, protestów i szerokiego obywatelskiego nieposłuszeństwa w geście solidarności z akcją protestacyjną, która odbędzie się tego samego dnia w Waszyngtonie pod Białym Domem.
Jeśli nastąpi atak opustoszeją szkoły, uczelnie, zakłady pracy. Centra miast mają zostać zablokowane przez protestujących. Musimy się organizować tak, by prowadzenie wojny stało się niemożliwe. Siłą ruchu jest to, że działa zarówno na skalę globalną jak i lokalną. W swoim działaniu mamy oparcie w podobnych organizacjach w innych krajach, a zarazem musimy tworzyć sieć aktywistów antywojennych w swoim regionie, w miejscu pracy, nauki, związku zawodowym czy osiedlu.
Jeden z delegatów tak określił planowane działania organizacji antywojennych na świecie: "Chcemy, by świat stanął, gdy oni rozpoczną wojnę. W razie rozpoczęcia ataku, tam gdzie to jest możliwe pracownicy powinni zaprzestać pracy i udać się na wiec, pikietę czy demonstrację antywojenną . W pierwszą sobotę po ataku w stolicach całego świata będą miały miejsce masowe demonstracje, podobne do tych z 15 lutego."
Z powszechnym ruchem przeciwko wojnie z Irakiem związane jest także dążenie do odnowy demokracji, do wytyczenia nowych dróg działania . Przedstawiciele Wlk. Brytanii przedstawili zebranym idee zgromadzeń powszechnych, mających być reprezentacją prawdziwej woli obywateli, w przeciwieństwie do parlamentu. Zostało to przyjęte z dużym zainteresowaniem ze strony wielu delegatów.