Naszym zdaniem* Naszym zdaniem* Naszym zdaniem*
Okupacja to nie wyzwolenie
W Iraku widzimy brutalną okupację,
a nie wyzwolenie.
Opór Irakijczyków przeciw przygniatającej sile wroga zadał kłam twierdzeniom
propagandystów w Waszyngtonie i Londynie, że przejęcie Iraku pójdzie gładko.
Teraz zobaczymy jak tzw. koalicja, która przypomina klasycznych kolonizatorów,
przystępuje do okupacji kraju.
Strona USA/Wlk. Brytania stosuje broń masowego rażenia. Rzecznicy obu państw
przyznają się do używania zubożonego uranu w pociskach. Według ONZ zubożony
uran stanowi broń masowego rażenia.
A broń masowego rażenia Saddama? Brytyjski minister spraw wewnętrznych David
Blunkett powiedział w radiu BBC, że "możliwe, że taka broń nie będzie w
Iraku znaleziona". A jeśli nie, bezczelnie zapowiedział "bardzo interesującą
debatę", gdy wojna się skończy.
Na początku kwietnia sekretarz obrony USA Donald Rumsfeld i sekretarz stanu
Colin Powell grozili Iranowi i Syrii. Tym samym potwierdzili, że w tej wojnie
chodzi o opanowanie całego regionu Bliskiego Wschodu.
Strategia USA (zob. s. ) polega na wykorzystaniu swojej siły jedynego supermocarstwa,
by wymusić swoją wolę na całym świecie.
Zwycięstwo USA oznaczać będzie dodatkowe cierpienia dla ludzi w Iraku. Oznaczać
też będzie zwiększenie buty amerykańskiego imperium i łatwiejsze ataki na kolejne
kraje. Władzom USA łatwiej też będzie wymuszać na innych prowadzenie polityki
służącej ich interesom ekonomicznym.
Jedyne siły mogące powstrzymać Busha to opór Irakijczyków i wielki globalny
ruch antywojenny.
Dlatego tak ważne jest byśmy budowali ruch w Polsce i przekształcili ten kraj
w miejsce masowych protestów przeciwko imperialnemu terroryzmowi.
Wojna
z bezrobociem, nie z Irakiem
Bezrobocie w lutym wzrosło z rekordowego już poziomu 18,7 proc. w styczniu do
kolejnego rekordu - 18,8 proc. Bez pracy było już 3 mln 344 tys. osób, z czego
83,6 proc. nie miało prawBezrobocie w lutym wzrosło z rekordowego już poziomu
18,7 proc. w styczniu do kolejnego rekordu - 18,8 proc. Bez pracy było już 3
mln 344 tys. osób, z czego 83,6 proc. nie miało prawa do zasiłku.
Zamiast toczyć wojnę z bezrobociem rząd wydaje jednak 3,5 mld na samoloty F-16
i wysyła wojska do Zatoki Perskiej, by wspierać siły zbrojne okupantów Iraku.
Priorytet rządzących to służenie najbogatszym i najpotężniejszym - zarówno w
kraju jak i za granicą. Zwalczanie bezrobocia nie mieści się w tych kategoriach.
Dlatego wszyscy przeciwnicy wojny powinni protestować z pracownikami i bezrobotnymi
przeciwko zwolnieniom. Trzeba też włączyć jak najwięcej związkowców w ruch antywojenny.