Naszym zdaniem * Naszym zdaniem * Naszym zdaniem

Potrzebna jedność w walce z bezrobociem i wojną

ZA STRAJKIEM GENERALNYM

Wzrasta opór przeciwko rządowym planom masowego zwalniania zwanego restrukturyzacją. 95 proc. górników głosowało 6 grudnia za strajkiem generalnym w obronie miejsc pracy. 12 związków założyło sztab protestacyjny. W tym samym dniu sejm debatował o restrukturyzacji.

Rząd twardo stawia na swoim. Minister gospodarki Jacek Piechota powiedział: "Należy pamiętać, że to górnictwo musi być dostosowane do potrzeb gospodarki, a nie odwrotnie" (w miejsce "gospodarki" należy stawić słowa: "interesów najbogatszych" a otrzymamy prawdę).

Obłuda Piechoty nie zna granic. Dodał, ".proszę mi powiedzieć, jak mam wytłumaczyć w innych regionach kraju, gdzie panuje wysokie bezrobocie, że górnicy oprócz normalnych pensji otrzymują jeszcze czternastkę i tzw. Barbórkę"
Piechota zarabia jako minister 13 661 zł miesięcznie. I bez "Barbórki" do pierwszego wystraczy...

Hutnicy
6 grudnia był również dniem protestu hutników. Kilka tysięcy częstochowskich hutników blokowało główną trasę miasta.
W tłumie pikietujących znaleźli się również pracownicy innych hut: Katowice, Buczek, Łaziska, Pokój i Lucchini.
Widzieliśmy także protesty przeciwko bezrobociu w Lublinie (m.in. pracownicy Zakładów Azotowych) i we Wrocławiu (pracownicy szpitala im. Rydygiera).

Ożarów
A w Ożarowie wciąż się toczy walka pracowników przeciwko likwidacji Fabryki Kabli. Zdeterminowana walka pracowników Ożarowa jest inspiracją dla wszystkich pracowników chcących walczyć ze zwolnieniami. Brutalność policji pokazuje, że za kłamliwymi słowami troski stoi rząd bezwzględnie wykonujący politykę służącą tylko najbogatszym Polakom a nie "całego narodu".
Rząd nie chce pozwolić ani jednej grupie pracowników osiągnąć czegokolwiek w walce ze zwolnieniami. Rozumuje, że jeśli jedni wygrają to i inni będą ich naśladować. Po naszej, pracowniczej stronie musimy myśleć podobnie. Gdy jeden przegrywa, wszyscy przegrywamy.
Dlatego dla wszystkich pracowników ważne jest solidaryzowanie się z walką przeciwko bezrobociu.
Nie wierzmy, że będzie lepiej, gdy Polska wstąpi do Unii Europejskiej. UE zapewni nie miejsca pracy, tylko ściślejszy kontakt między biznesmenami i rządami Europy prowadzącymi neoliberalną politykę wymierzoną przeciwko niezamożnym.

Wojna
Ludzie sympatyzujący z ruchem antykapitalistycznym i wielkimi wydarzeniami, które miały miejsce w ostatnich latach - od demonstracji w Seattle w 1999 r. po Europejskie Forum Społeczne we Florencji w tym roku - w większości wiedzą, że wojna jest zbrojnym ramieniem kapitalistycznej globalizacji.

Trzeba również zrozumieć, że walka pracowników o miejsca pracy, wszystko jedno do którego związku należą, jest niezbędnym elementem przyszłego sukcesu tego ruchu.

Z kolei kampania antywojenna musi stać się częścią walki związkowców.

Rząd który jest gotów wydawać 4 miliardy dolarów na samoloty bojowe i obiecuje USA, że wyda ile trzeba na wojny wszczęte przez Busha nie ma w tym samym czasie pieniędzy na walkę z bezrobociem.

Rząd, który jest gotów spuścić ze smyczy brutalnych policjantów na zwykłych pracowników w Ożarowie, gotów jest także przyczynić się do mordowania niewinnych ludzi w Iraku.

6 grudnia Kwaśniewski, reprezentujący panujących i uprzywilejowanych, powiedział (w sprawie gornictwa): "My nie cofniemy się, bo nie ma takiej możliwości".
Dla nas też nie ma takiej możliwości.