Dziś Florencja, jutro Warszawa, Katowice, Ożarów...
Nadzieja wygrała, rozpacz przegrała. Na Europejskim Forum Społecznym we Florencji
widzieliśmy jak 60 tysięcy ludzi dyskutowało i debatowało o tym, jak zmienić
system globalnego kapitalizmu. Milionowa demonstracja antywojenna pokazała,
że można powstrzymać wojnę. Panowała taka atmosfera, że nie ma wątpliwości -
inny świat rzeczywiście jest możliwy.
Lekcja z Florencji jest taka, że można coś osiągnąć jeśli się stawia na masowe
działanie.
Zorganizowani pracownicy włączyli się masowo w ruch sprzeciwu wobec kapitalistycznej
globalizacji. Hasła ruchu antykapitalistycznego pojawiają się wszędzie na związkowych
demonstracjach. Staje się jasne dla coraz większej liczby ludzi, że zorganizowani
pracownicy są siłą, która może złamać panowanie wielkich korporacji.
Na Forum podkreślono walkę z neoliberalizmem, wojną oraz rasizmem i faszyzmem.
Dla nas, w Polsce, oznacza to, że przeciwnicy kapitalistycznej globalizacji
powinni wspierać aktywnie pracowników w Ożarowie oraz innych pracowników będących
w konflikcie z rządem lub biznesmenami, jak górnicy, hutnicy czy pracownicy
służby zdrowia (s. 2 i 4). Trzeba przyłączyć się do ich demonstracji, być razem
z nimi na blokadach i pikietach oraz walczyć o solidarność z nimi w miejscach
pracy i na uczelniach.
Florencja pokazała jak Europa może się łączyć oddolnie. Unia Europejska to
tylko zjednoczenie europejskich biznesmenów. W UE próbuje się wykluczyć resztę
świata przez rasistowskie prawa imigracyjne i "szczelne granice" -
tymczasem do Florencji zaproszono ludzi ze wszystkich kontynentów.
Komitet EFS 2002 osiągnął spory sukces mobilizując na EFS ok. 120 osób z Polski. Reprezentowane w nim były różne środowiska i poglądy polityczne: związkowcy z Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjnego, ludzie z Amnesty International, feministki, ekolodzy, aktywiści z lewicowych organizacji i ugrupowań bezrobotnych, studenci, licealiści. Większość osób nie była zrzeszona w żadnej organizacji. Właśnie taka jedność w działaniu jest potrzebna, by budować ruch oporu przeciwko atakom Millera na wszystkich oprócz najzamożniejszych.
Nie wojnie
z Irakiem
Wojna z Irakiem coraz bliżej. W duchu Florencji budujmy szerokie poparcie dla
ruchu antywojennego. We Florencji międzynarodowy ruch antywojenny postanowił
zorganizować masowe akcje przeciw atakowi na Irak 15 lutego 2003 r. Protesty
mają być organizowane w jak największej liczbie miast zaraz po wybuchu wojny
(jeszcze w tym samym dniu lub nazajutrz jeśli wojna się rozpocznie nocą).
Poza tym w Warszawie odbędzie się demonstracja antywojenna 14 grudnia. Spotykamy
się o 12.00 na Placu Zamkowym - maszerujemy pod Ambasadę USA.