Strajki * Protesty * Strajki * Protesty *

Górnictwo
Górnicy zmusili rząd do ustępstw - ale to nie koniec protestów

Rząd przestraszony zdecydowaną postawą górników i obawiając się ich przyjazdu do Warszawy na demonstrację ustąpił i podpisał porozumienie w sprawie wypłat dywidend z zysków kopalń. Porozumienie to obejmuje trzy główne kwestie - wypłatę nagród z zysków kopalni, układu zbiorowego pracy oraz odejścia na emeryturę pracowników kopalni, górników i związkowców.
Jednak już parę dni po zawarciu porozumienia okazało się, że nie ma pieniędzy na premie dla górników. Dotyczy to pracowników Kompanii Węglowej, która osiągnięte zyski przeznaczyła na spłatę długów. Co na to rząd? Wypłaty nagród to wewnętrzna sprawa spółek węglowych. Pieniądze powinni znaleźć ich prezesi- tak twierdzi resort gospodarki. Rzecz w tym, że Kompania Węglowa nie ma nawet prezesa, który został odwołany przez ministra Poncyliusza w połowie czerwca!!!
Związkowcy nie mają zamiaru rezygnować. Henryk Nakonieczny, jeden z szefów górniczej "Solidarności", mówi: - To mi wygląda na prowokację. Jeśli nie znajdą się pieniądze na bony, polecą głowy zarządu, później pójdziemy na Warszawę.

Lublin
Zwycięstwo licealistów
ze Staszica

W liceum Staszica w Lublinie uczniowie zorganizowali protest w obronie swojej wychowawczyni. Polegał on na przychodzeniu do szkoły w podkoszulkach z napisem "nie oddamy naszej sorki", plakatowaniu i akcji ulotkowej informującej o przyczynie konfliktu.
Protest zaczął się pod koniec roku szkolnego, gdy dyrektor szkoły zdecydował, że nie przedłuży na następny rok czasowej umowy o pracę z nauczycielką-wychowawczynią jednej z pierwszych klas. Wywołało to sprzeciw uczniów i ich rodziców, którzy byli oburzeni zarówno zwolnieniem z pracy polonistki, o bardzo wysokich zdolnościach pedagogicznych i wielu osiągnięciach dydaktycznych jak i tym, że nie zostali o tym oficjalnie poinformowani, tylko dowiedzieli się o tym fakcie przypadkowo od znajomych
Akcja protestacyjna uczniów doprowadziła do wycofania się dyrektora szkoły z decyzji zwolnienia nauczycielki.

Wielkopolska
Spory zbiorowe w służbie zdrowia

Walka pracowników służby zdrowia o godziwe warunki płacy i pracy trwa nie tylko na Śląsku.
W Wielkopolsce w wielu szpitalach toczą się spory zbiorowe, które mogą przerodzić się w bardziej radykalne sposoby protestu. Dyrektorzy placówek alarmują władze o grożących protestach i o planach włączenia się wielkopolskich szpitali w ogólnopolską akcję strajkową.

Wałbrzych
Zawieszona głodówka

Pięciu byłych górników, prowadzących w Wałbrzychu głodówkę i domagających się jak najszybszej nowelizacji ustawy o restrukturyzacji górnictwa, tak by mieli prawo do emerytur, zawiesiło protest do 11 lipca.
Głodujący występują w imieniu byłych górników, którzy po zamknięciu kopalń stracili prawo do pobierania rent, a nie nabyli uprawnień do górniczych emerytur. Jest to już kolejna głodówka w tej sprawie poprzednia miała miejsce w czerwcu 2005 roku.

Kłodzko
Pacjenci walczą o swój szpital

Siedemnastu pacjentów okupowało oddział dermatologiczny szpitala w Kłodzku (Dolnośląskie). Protestowali przeciw decyzji o likwidacji tego oddziału, który nie ma podpisanego kontraktu z dolnośląskim oddziałem Narodowego Funduszu Zdrowia.
Protestujący domagali się by nie utrudniać im dostępu do specjalistycznego leczenia. Jak mówili inne placówki tej specjalności są daleko i mają problem z nadmiarem pacjentów.