Ze świata* Ze świata* Ze świata* Ze świata* Ze świata* Ze świata*
Liban:
Opozycja żąda prawdziwych zmian
W dniu 21 listopada kampanię uliczną zaczął libański ruch sprzeciwu, prowadzony przez Hezbollah, Partię Komunistyczne i skupiający głównie chrześcijan Wolny Ruch Patriotyczny. Jej celem jest obalenie popieranego przez Stany Zjednoczone rządu Fuada Siniory.
Od czasu ataku Izraela na Liban latem tego roku, coraz bardziej niepopularny rząd - przymierze sekciarskich watażków znane jako „Koalicja 14 marca” - uzbraja swoich zwolenników.
Zwolennicy Michela Aouna, lidera Wolnego Ruchu Patriotycznego, są atakowani przez prawicowych bandytów w chrześcijańskiej dzielnicy Aszrafieh w Bejrucie wschodnim.
Stany Zjednoczone ogłosiły zwiększoną pomoc wojskową dla rządu Siniory. Rozpowszechniły się pogłoski, że Jordania, która jest kluczowym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych w regionie, dostarcza broń prawicowym grupom.
W tydzień po tym, gdy na przedmieściach Bejrutu zastrzelono Pierre’a Gemayela - ministra przemysłu Libanu, który należał do jednej z najbardziej wpływowych rodzin chrześcijańskich - zaczęły się nawoływania do demonstracji i protestów.
Ambasador Stanów Zjednoczonych w ONZ John Bolton wykorzystał to morderstwo do oskarżenia Syrii i Iranu o planowanie zamachu stanu w Libanie. Unia Europejska ogłosiła „pełne poparcie” dla rządu Siniory. George Bush i Tony Blair pośpiesznie potępili to zabójstwo i określili Gemayela jako „demokratę”, choć nie był on nikim w tym rodzaju.
Dziadek Pierre'a Gemayela, który też nazwał się Pierre, znalazł inspirację w niemieckiej partii nazistowskiej w 1930 r., by założyć Falangę. Partia ta prowadziła mordercze kampanie przeciw lewicy, Palestyńczykom, ludziom różnych religii i rywalom politycznym. Zdominowała ona prawicę chrześcijańską Libanu na dekady, chociaż jej wpływy znacznie dzisiaj osłabły. W przededniu wojny domowej 1975 r. starszy Pierre oświadczył, że raczej zobaczy Liban zniszczony, niż zmieniony. Jego życzenie ziściło się kiedy on i jego zwolennicy zatopili kraj w sekciarskiej rzezi, by pokonać lewicę i świecki ruch nacjonalistyczny.
Sekciarski system polityczny Libanu stworzyła w latach 30-ych Francja, będąca wtedy kolonialnym zwierzchnikiem tego kraju. Został on zaprojektowany tak, aby zapewnić dominację chrześcijańskiej mniejszości Libanu nad innymi grupami religijnymi kraju i skoncentrować władzę w rękach kilku potężnych klanów. System ten wprawdzie zmienił się nieco we wczesnych latach 90-tych, ale jego sekciarski i opresyjny charakter pozostał.
Porażka, którą poniósł tego lata Izrael z rąk ruchu oporu, stworzyła możliwość, by po masowych demonstracjach ten znienawidzony system w końcu znieść.
„Koalicja 14 marca” wykorzystała własne przywileje, by zablokować jakiekolwiek zmiany. Opozycja reprezentująca większość libańskiej ludności, domaga się nowych wyborów albo większego głosu w obecnym rządzie.
Libańskie społeczeństwo pozostaje jednym z najbardziej nierównych w dzisiejszym świecie. Dekada ataków neoliberalnych doprowadziła szerokie masy do ubóstwa, bez względu na przynależność religijną. Wywołało to głębokie niezadowolenie i pragnienie poważnych zmian.
Simon Assaf
Tłumaczył Eryk Baradziej