Strajki *  Protesty *  Strajki *  Protesty *
WALCZMY ZE ZWOLNIENIAMI
Pracownicy ochrony zdrowia – NSZZ „S”

Czarne flagi pod Ministerstwem Zdrowia

4 listopada przed Ministerstwem Zdrowia w Warszawie miała miejsce pikieta związkowców służby zdrowia regionu Śląsko – Dąbrowskiego „Solidarności”. Wzięło w niej udział około 250 osób (patrz zdjęcie s. 1).
Zebrani  trzymali czarne flagi.
Część z nich, ubrana w kostiumy z namalowanym szkieletem, trzymała tabliczki z napisem:  “Czekam w kolejce do specjalisty”.
Związkowcy domagali się zwiększenia środków z Narodowego Funduszu Zdrowia na świadczenia medyczne w przyszłym roku oraz zapłaty szpitalom za tzw. nadwykonania, czyli za świadczenia ponadlimitowe wykonywane dla ratowania życia pacjentów.
Z powodu niedofinansowania leczenia szpitalnego w województwie śląskim wykonywane są wyłącznie zabiegi ratujące życie, natomiast wszystkie planowe zostały wstrzymane z powodu braku środków.
 Według szacunków Regionalnego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ “S” dla szpitali zabraknie w tym roku ok. 300 mln zł.
Podobna do Śląska sytuacja występuje także w szpitalach na terenie województw wielkopolskiego i małopolskiego oraz w części mazowieckiego.
Szpital Miejski – Piekary Śląskie

Strajk w szpitalu

3 listopada pracownicy Szpitala Miejskiego rozpoczęli strajk. zorganizowany przez 5 działających w placówce związków zawodowych.
Strajkujący mają dwa postulaty: chcą, by właściciel placówki wycofał się z planów przekształcenia szpitala oraz domagają się podwyżki płac.
 Według  protestujących przekształcenie szpitala, czyli w praktyce prywatyzacja, doprowadzi w efekcie do zamknięcia placówki.
Protestujący domagali się też  podwyżek płac o: 1000 zł dla lekarzy, 700 zł dla personelu średniego oraz 500 zł dla salowych, pracowników obsługi i kucharek. Jak mówili przedstawiciele załogi od dwóch lat w szpitalu nie było żadnych podwyżek i są oni teraz najgorzej zarabiającym personelem szpitalnym w województwie.
Protest zyskał poparcie zarówno pacjentów jak i mieszkańców Piekar Śląskich, którzy razem z pracownikami  wzięli udział w pikiecie przed szpitalem.
IKEA - Marki
Pikieta ochroniarzy
19 listopada przed Ikeą w podwarszawskich Markach pracownicy firmy Solid  świadczącej usługi ochroniarskie dla Ikei zorganizowali pikietę.
Protestujący domagali się respektowania ich  prawa do swobodnego  zrzeszania się w związek zawodowy, podwyżek płac i poprawy warunków pracy. Pracownicy ochrony, zatrudnieni formalnie przez firmę Solid, chcieli nakłonić Ikeę do rozmów o warunkach pracy.
Firma ta szczyci się wysokimi standardami zatrudnienia zarówno swoich pracowników, jak i w firmach współpracujących. Jednakże ochroniarze z  firmy Solid skarżą się na niskie płace, brak funduszu socjalnego, złe warunki pracy.
Ponadto przedstawiciele Ikei, działając w porozumieniu z firmą Solid, próbowali zastraszyć niezadowolonych z warunków zatrudnienia pracowników. Byli oni wzywani na rozmowę, w trakcie której podsuwano im do podpisania deklaracje, że są zadowoleni z warunków pracy i nie identyfikują się z działaniami związkowców. Tak zdobyte dokumenty posłużyły następnie Ikei jako dowód zadowolenia
pracowników.
TESCO  - Gdynia
Protest pod hipermarketem
Około 200 osób zebrało się 17 listopada pod gdyńskim hipermarketem sieci Tesco na proteście pracowników  przeciwko niskim płacom i złym warunkom pracy w tej firmie (patrz zdjęcie s. 3).  
W pikiecie wzięli udział członkowie Związku Zawodowego Pracowników Handlu, Wolnego Związku Zawodowego “Sierpień 80” i Ogólnopolskiego Pracowniczego Związku Zawodowego Konfederacji Pracy. Wsparcia udzieliło im też Stowarzyszenie Emerytów i Rencistów “Weterani Pracy”.
Przybyli także na nią członkowie związków z innych regionów Polski.
Obecni na pikiecie przedstawiciele związków zawodowych mówili o zmuszaniu pracowników sieci do pracy ponad siły, głodowych pensjach i straszeniu zwolnieniem z pracy pod byle pretekstem.
 Przedstawicielka WZZ ”Sierpień 80” z Tesco w Lublinie stwierdziła, że wobec pracowników zaangażowanych w działalność związkową stosuje się inwigilację i ciągłe represje.
 Była to już kolejna ogólnopolska pikieta pracowników Tesco na rzecz podwyżek płac i poprawy warunków pracy. Następna ma się odbyć na początku grudnia w Częstochowie.
W razie dalszego oporu ze strony zarządu Tesco Polska, związkowcy nie wykluczają, że przed świętami Bożego Narodzenia może dojść do strajku w sklepach.
Sanden Manufacturing Poland – Polkowice
Szykanowanie związkowców
Firma Sanden z Polkowic bezprawnie zwolniła z pracy przewodniczącą zakładowej „Solidarności”. Związkowcy uważają to za atak ze strony dyrekcji na związek, który ostatnio osiągnął sukces wywalczając podwyżki wynagrodzeń dla załogi. Na 20 listopada zapowiedziana jest  pikieta przed siedzibą firmy w sprawie  natychmiastowego przywrócenia przewodniczącej do pracy i zaprzestania szykanowania działaczy związkowych .
EKK WAGON - Ostrów Wlkp.
Officina Labor – Rzgów

Pikieta w obronie zwolnionych

Kierownictwo firmy zwolniło ośmiu związkowców z NSZZ„Solidarność”, w tym cały zarząd nowo powstałej zakładowej organizacji związkowej wraz z przewodniczącym. Były to szykany za założenie w zakładzie organizacji związkowej. Związek  wydał w tej sprawie protest i zapowiedział na 27 listopada pikietę przed siedzibą zarządu firmy w Toruniu.
Strajk ostrzegawczy

Pracownicy spółki z Ostrowa Wielkopolskiego  zorganizowali 16 listopada dwugodzinny strajk ostrzegawczy.
Powodem protestu było niewypłacanie wynagrodzeń i nieprzekazywanie pieniędzy na Fundusz Świadczeń Specjalnych. Domagano się też poprawy warunków  bezpieczeństwa i higieny pracy.
  Związkowcy z EKK wagon zapowiedzieli także, że jeśli w najbliższym czasie nie dojdzie do poprawy sytuacji to zorganizują i przeprowadzą referendum w zakładzie na temat strajku generalnego.
Portowcy – Szczecin, Świnoujście
Protest portowych związkowców

10 listopada dziewięć związków zawodowych działających na terenie portu w Szczecinie i Świnoujściu zawiązało Komitet Protestacyjny.
Związkowcy domagają się od  Zarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście SA lepszej współpracy ze związkami zawodowymi działającymi w firmach pracujących na terenie portu.
Protestujący domagają się także obniżenia kosztów dla spółek, w których pracują. Jak zapowiada Komitet Protestacyjny, formy protestu, jakie podejmie, zależeć będą od postawy zarządu portu
Str. 9 Joanna Puszwacka