Razem na lewo
Cztery partie sejmowe reprezentują 4 odcienie polityki neoliberalizmu i wojny. Przeciwnicy neoliberalizmu i wojny stanowią większość społeczeństwa.
Ta większość nie znajduje zatem wyrazu swych poglądów i nadziei w polityce. Polska Partia Pracy pokazała, że prawdziwie lewicowa opcja może kandydować w całym kraju. Jednak partia ta, oparta na jednym związku zawodowym, jest zbyt wąska by móc budować masową alternatywę.
W kolejnych wyborach potrzebujemy alternatywy z udziałem Polskiej Partii Pracy, ale szerszej niż PPP. Aby dotrzeć do milionów nowy kierunek polityczny potrzebuje aktywistów. Widać potencjalnych aktywistów na protestach związkowych, jak białym miasteczku pielęgniarek, lub innych demonstracjach i strajkach pracowniczych. Widać ich także na protestach antywojennych, ekologicznych lub przeciwko dyskryminacji.
Liczba osób zainteresowanych alterglobalistycznymi ideami wzrasta od kilku lat. Jest coraz więcej czytelników książek takich autorów, jak np. Naomi Klein i Noam Chomsky lub polskich twórców krytycznych wobec kapitalistycznej globalizacji. Wielu z nich utożsamiłoby się z nową partią.
Chcąc politycznie połączyć jak najwięcej zradykalizowanych ludzi organizacje, które przeciwstawiają się neoliberalizmowi, wojnie, dyskryminacji i niszczeniu środowiska naturalnego muszą się zjednoczyć. Zjednoczenie te może mieć różne formy. Nie musi oznaczać likwidacji istniejących organizacji. Najważniejsze jest stworzenie realnej alternatywy politycznej, która z czasem może stać się naprawdę masowym zjawiskiem.
Napisz do nas w tej sprawie: