Górnicy mają rację – potrzebny strajk generalny
Ataki Tuska spotykają się z wzrastającą falą oporu.
* 18 listopada 11 górniczych związków zawodowych opowiadało się za strajkiem generalnym. Wezwali krajowe centrale związkowe do "pilnego podjęcia decyzji w sprawie przeprowadzenia strajku generalnego w Polsce".
* 18 listopada. Pod presją związkowych protestów minister pracy Jolanta Fedek (PSL) złożyła propozycję nauczycielom zawierającą ustępstwa w sprawie pomostówek.
Związek Nauczycielstwa Polskiego (związany z OPZZ) był przychylny projektowi Fedak, ale nie odwołał protestu przed Sejmem w dniu następnym.
Inne związki oświatowe (NSZZ “Solidarność” i Forum ZZ) potraktowały ustępstwa bardziej chłodno niż liderzy ZNP. Oświatowa “S” uważała, że oferta świadczy “tylko o tym, że w negocjacjach coś drgnęło".
Jednak to wszystko było za dużo dla Tuska, który powiedział o propozycjach minister Fedek: “traktuję to jako nieporozumienie".
Widać, że obecne protesty związkowe (patrz s. 9) doprowadzają do napięć w koalicji rządowej.
Górnicy jednak mają rację - trzeba pójść dalej. Strajk generalny jest najpewniejszą drogą do pokonania Tuska.