Strajki * Protesty * Strajki * Protesty *

“NIE DLA PRYWATYZACJI” W CAŁYM KRAJU

 

KGHM

Związki nie chcą wyprzedaży spółki

Związkowcy z KGHM nie zgadzają się na prywatyzację spółki. Takie zamiary ma  rząd Tuska, który chce wpływami ze sprzedaży państwowych udziałów w spółkach ratować zagrożony kryzysem budżet.

11 sierpnia w przedsiębiorstwie odbył się dwugodzinny strajk ostrzegawczy przeciwko zamiarom rządu. Zarząd spółki złożył doniesienie do prokuratury na rzekomą nielegalność tego strajku a 18 sierpnia Związek Zawodowy Pracowników Przemysłu Miedziowego (ZZPPM) przesłał  do zarządu KGHM pismo z sześcioma postulatami, które mają być przedmiotem sporu zbiorowego.
Postulaty związku dotyczą  m.in. zabezpieczenia załóg w razie ewentualnej sprzedaży akcji, wycofania złożonych  doniesień do prokuratora w sprawie strajku ostrzegawczego  oraz zapewnienia uczestnikom protestu wszelkich praw płacowych wynikających z Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy.

W piśmie znalazło się również m.in. żądanie ustalenia na zerowym poziomie wysokości wynagrodzeń członków Rad Nadzorczych w spółkach zależnych od KGHM.

Przedstawiciele załogi zapowiadają, że  na pewno będą dalej protestować w tej sprawie.

 

Enea 

Nie dla prywatyzacji

Związki Zawodowe działające w Grupie Kapitałowej Enea  ogłosiły 11 sierpnia  pogotowie strajkowe, w związku z brakiem reakcji  Ministra Skarbu Państwa  na liczne doniesienia dotyczące  złego zarządzania  oraz braku  dialogu w sprawie prywatyzacji. Związkowcy są zdecydowani nie dopuścić do sprzedaży firmy zaopatrującej w prąd jedną piąta Polski. Uważają, że pociągnie to za sobą zwolnienia, podwyżkę cen prądu dla odbiorców  a prywatny inwestor nie daje żadnych gwarancji inwestycji.

 Przy braku woli dialogu ze strony rządowej zapowiadają dalsze kroki,  nawet strajk generalny, który może polegać na powstrzymywaniu się od usuwania awarii sieci energetycznej lub na odcinaniu prądu urzędom publicznym.


Kopalnia Kwarcytu – Łączna

Chcą strajku przeciw prywatyzacji

W zorganizowanym 20 sierpnia referendum, prawie cała załoga kopalni opowiedziała się za strajkiem i za blokadą krajowej "siódemki" w proteście przeciwko sprzedaży tej państwowej spółki. Licytacja firmy zapowiedziana na 10 września to kolejna odsłona działań rządu Tuska, mających na celu ratowanie budżetu przez wyprzedaż państwowych przedsiębiorstw. 

Górnicy czują się oszukani. Mówią, że gdy firma była w złej sytuacji finansowej poszli na ustępstwa w sprawie płac, zrezygnowali z wielu przywilejów pracowniczych, a teraz gdy zakład przynosi zyski planuje się jego sprzedaż. W razie sprzedaży na aukcji pracownicy tracą prawa do pakietu socjalnego, utrzymania poziomu zarobków, mogą zostać zmuszeni do podpisania nowych mniej korzystnych umów o pracę.

 

Stocznia Marynarki Wojennej – Gdynia

Demonstracja w Warszawie przeciw zwolnieniom

W Warszawie 24 sierpnia  przeciwko planowanym zwolnieniom protestowało 300 związkowców ze Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni.  Zebrani domagali się wznowienia rozmów z załogą oraz rezygnacji z planów zwolnienia 1/3 pracowników. Brak sensownej pomocy ze strony rządu spowoduje likwidację kolejnej stoczni mówili związkowcy.

Na znak solidarności do stolicy przybyła także kilkunastoosobowa reprezentacja Stoczni Gdańskiej. Obecna była też grupa kupców z KDT którzy zamanifestowali swoją solidarność ze stoczniowcami i zapowiedzieli udział w innych protestach związkowych.

 

PGE

Strajk staje się coraz bardziej realny

10 sierpnia odbyło się  referendum w sprawie strajku w największej polskiej firmie  branży energetycznej. Miało ono związek z znanymi już od maja planami restrukturyzacji grupy, przeciwko którym są związkowcy. Uważają, że nie oszacowano jeszcze skutków społeczno-ekonomicznych takiej reorganizacjiZwiązkowcy są także niezadowoleni ze sposobu wymiany akcji swoich spółek na akcje PGE  niekorzystnego dla załóg. W niektórych zakładach holdingu poparcie dla protestu wyraziło 99 procent biorących udział w referendum.  

 

Pielęgniarki i położne – Radom

Koniec strajku - ale nie koniec walki

15 sierpnia po 12 dniach  pielęgniarki i położne z Radomskiego Szpitala Specjalistycznego  zakończyły strajk porozumieniem według którego otrzymają po 1000 zł brutto jednorazowego dodatku każda.  

Walka pielęgniarek była wytrwała. Protest rozpoczęły 4 sierpnia z postulatami podwyżki pensji średnio o 600 zł brutto (później obniżyły żądania do 450 zł), unormowania czasu pracy oraz regulacji siatki płac. Kilka z nich rozpoczęło okupację gabinetu dyrektora szpitala a 13 lipca wspierane przez koleżanki z całej Polski zorganizowały na ulicach Radomia pikietę. W czasie strajku siostry musiały nie tylko prowadzić trudne negocjacje z dyrekcją, ale też zmagać się z niekorzystnym dla nich obrazem sytuacji przedstawianym w mediach, w których obarczano je odpowiedzialnością za zamykanie oddziałów szpitalnych i ewakuację chorych  i twierdzono że ich żądania doprowadzą do  likwidacji szpitala.

 Mimo zakończenia strajku pielęgniarki i położne z Radomia nie składają broni. Jak powiedziała przewodnicząca szpitalnego OZPiP „ Wracamy do pracy, ale nadal walczymy o swoje”.

Cegielski -Poznań

Zarząd szykuje masowe zwolnienia

Trzy największe związki działające w Cegielskim - Solidarność, OPZZ i Związek Inżynierów i Techników zgodziły się na proponowany przez zarząd firmy „plan ratunkowy” i 6 sierpnia podpisały porozumienie w  tej sprawie.

Było to już kolejne ustępstwo, w lipcu związki zawodowe - za wyjątkiem Inicjatywy Pracowniczej - zgodziły się na wprowadzenie postojów płatnych w wysokości 65 proc. wynagrodzenia. Ostatnio podpisane porozumienie zakłada zawieszenie do 30 marca 2010 r. funduszu nagrodowego, a także od 1 września do 30 czerwca 2010 r. zapisów układu dotyczących odpraw dla pracowników, którzy odchodzą na emeryturę.

Zgodnie z nimi ludzie z najdłuższym stażem pracy mogą liczyć nawet na siedmiokrotną wysokość odprawy. Mimo tak daleko idących ustępstw ze strony związków zarząd firmy szykuje następne działania antypracownicze. Planuje zwolnienia grupowe, które mają objąć 560 osób. Jak widać, ustępstwa  tylko doprowadzają do kolejnych ataków.

 

PKS - Kielce

Związkowcy walczą o podwyżki

Związki zawodowe nie zgadzają się na proponowaną przez zarząd  PKS-u w Kielcach jednorazową podwyżkę płatną w grudniu. Miałaby ona być wypłacona w zamian za odstąpienie  od porozumienia zawartego z poprzednim zarządem, w którym zagwarantowano pracownikom 50-proc. podwyżkę.


Nauczyciele

Mniejsze podwyżki dla nauczycieli

Rząd proponuje dwie podwyżki płac dla nauczycieli w przyszłym roku; o 1 proc. w styczniu  i o 3 proc we wrześniu. Oznacza to podwyżkę w granicach 50 zł na osobę. Stanowisko związków w tej sprawie jest podzielone.

Oświatowa Solidarność uważa, że taka podwyżka nie pokryje nawet przyszłorocznej inflacji. Prezes ZNP stwierdził, że propozycję rządu trzeba rozważyć i kontynuować rozmowy.

 

Str. 9 Joanna Puszwacka