Ze Świata * Ze Świata * Ze Świata * Ze Świata *

IRAK
Rośnie liczba ofiar śmiertelnych w Mieście Sadra


Ponad 800 osób mogło zginąć w slumsach Bagdadu po brutalnym miesięcznym oblężeniu przez siły USA i ich irackich sprzymierzeńców.

Dane pochodzące od irackiego rządu, uaktualnione odkąd napoczątku maja oznajmiono o 400 ofiarach, oznaczają krwawy zwrot po miesiącach zawieszenia ognia.

W ostatnich incydentach amerykańskie bombowce zniszczyły pieciopiętrowy blok mieszkalny i szpital, zabijając nieznaną liczbę cywili.

Przez okolice Miasta Sadra, zamieszkane przez 2,5 mln ludzi, przeszła ostatnio fala uchodźców, wygnanych z domów przez czystki wyznaniowe.

USA usiłują zniszczyć Armię Mahdiego, szyicki ruch oporu, dowodzoną przez zrewoltowanego duchownego Muktadę as-Sadra.

Organizacja cieszy się poparciem wśród większości ubogich szyitów. Sadr wezwał swych sprzymierzeńców do walki z okupacją po tym, jak jego prośba o zawieszenie ognia została zignorowana.

Amerykanie twierdzą, że Sadr został uzbrojony przez Iran. Jednak nawet marionetkowy rząd iracki, pytany o pochodzenie rakiet spadających na Zieloną Strefę - obszar Bagdadu, gdzie siedziby mają zagraniczni okupanci - przyznaje, że „nie ma miarodajnych dowodów”, że zostały one dostarczone przez Iran.

Walczący w ruchu oporu zatrzymali siły USA na granicy szyickiego obszaru stolicy, zmuszając siły okupacyjne do fali ataków przy użyciu bombowców, uzbrojonych śmigłowców i zdalnie sterowanych samolotów bezzałogowych.

Podczas gdy siły okupacyjne oblegają Miasto Sadra, Amerykanie ujawnili „wielki plan” dla Zielonej Strefy, przemianowanej teraz na „strefę międzynarodową”.

W ciągu następnych pięciu lat Amerykanie planują przekształcenie jej w „strefę wpływów” upakowaną luksusowymi hotelami, restauracjami i domami dla zamożnych.

Do zainteresowanych zaliczają się jak dotąd: sieć hoteli Marriott, MBI International – konglomerat prowadzony przez saudyjskiego miliardera szejka Mohameda Bin Issa al-Jabara – i kalifornijska spółka zamierzająca wybudować „centrum rozrywki” za 250 milionów funtów.

Według USA, wartość posiadłości wewnątrz Zielonej Strefy wzrosła z 50 dolarów za metr kwadratowy do ponad 500 dolarów.

Ten plac zabaw dla siedmiogwiazdkowych hoteli broniony będzie przez wysoki na 4,5 metra betonowy mur i uzbrojone oddziały.

Głównym problemem tego planu jest nieustający potok rakiet spadających na Zieloną Strefę.

W ciągu ostatniego miesiąca bojownicy ruchu oporu wystrzelili w stolicy Iraku ponad 700 rakiet pocisków moździerzowych w kierunku Strefy, zabijając kilkudziesięciu żołnierzy amerykańskich i należących do prywatnych firm ochroniarskich.

Część ofensywy na okolice Bagdadu ma na celu „pacyfikację” obszarów miasta, z których wystrzeliwane są rakiety.

Tymczasem większość Irakijczyków żyje w niesłychanej biedzie. Zmuszeni są do uciekania z jednego obszaru do drugiego, by uniknąć bombardowań, nalotów wojska i sekciarskich oddziałów śmierci.

Ponad dwa miliony wyemigrowało do sąsiednich krajów, podczas gdy względnie bezpieczniejsze miejsca w północnych regionach kurdyjskich są ciągle zagrożone dokonującymi się najazdami tureckich wojsk.

Według niezależnego dziennikarza Dahr Jamaila Irakijczycy staną w obliczu cięć w ich miesięcznych racjach żywnościowych, z dziesięciu jednostek na pięć. Racje te są jedynymi środkami przetrwania dla ponad czterech milionów Irakijczyków.

Simon Assaf
S. 5 tłumaczył Paweł Jaworski