Spotkania i protesty przeciwko
"tarczy antyrakietowej”

DLACZEGO POWINNIŚMY PROTESTOWAĆ PRZECIW TZW. „TARCZY ANTYRAKIETOWEJ”?

Rząd polski prowadzi z rządem USA negocjacje na temat lokalizacji w Polsce amerykańskiej bazy rakietowej w ramach systemu tzw. „tarczy antyrakietowej”. Nazwa ta ma celowo zmylić, że służy on celom obronnym. W końcu cóż złego może być w tarczy?

Oficjalnie amerykańskie rakiety rozmieszczone w Polsce mają bronić terytorium USA przez atakiem ze strony Iranu. Jednak Iran, co przyznał w 2007 r. nawet amerykański wywiad, nie prowadzi prac nad bronią atomową i nie ma rakiet dalekiego zasięgu, którymi mógłby zaatakować. Nawet gdyby kiedyś miało się to zmienić, jakikolwiek atak na USA – największą machinę militarną w historii wydającą blisko połowę światowych nakładów na zbrojenia – byłby dla każdego kraju samobójstwem i jest zupełnie nieprawdopodobny. Natomiast przez atakami terrorystycznymi „tarcza” nikogo nie obroni.

W rzeczywistości celem programu, który raczej powinno się nazwać „mieczem rakietowym”, jest umocnienie hegemonii militarnej USA na świecie. Realizacja tego, co w dokumencie Sekretariatu Obrony USA z 2000 pt. „Wspólna wizja 2020” określono mianem „dominacji pełnego spektrum” – dominacji militarnej w kosmosie, w powietrzu i na ziemi. Korzenie tego programu tkwią w latach pięćdziesiątych, początkach Zimnej Wojny, gdy poszukiwano możliwości zapewnienia sobie uderzenia nuklearnego bez obawy przed odpowiedzią ze strony przeciwnika.. System, którego elementy mają powstać w Polsce, od początku miał więc charakter obronny tylko z nazwy, w rzeczywistości czyniąc świat bardziej niebezpiecznym i zmilitaryzowanym.

Powstanie bazy rakietowej USA w Polsce oznacza:

- nasilenie konfliktów między mocarstwami (USA, Rosją i Chinami);

- większą łatwość w podejmowaniu decyzji o wywoływaniu kolejnych wojen przez USA

(np. atak na Iran);

- nakręcanie spirali zbrojeń na świecie i globalny wzrost wydatków zbrojeniowych.


D la mieszkańców Polski oznacza ponadto:

- trwałe związanie polskiej polityki zagranicznej i wojskowej z USA i znaczne zawężenie

możliwości suwerennego podejmowania decyzji w tym względzie przez władze polskie –

budowa bazy oznacza bowiem umieszczenie na polskim terytorium części strategicznego

systemu (z nazwy) obronnego USA zarządzanego z Waszyngtonu;

- wzrost ryzyka ataków odwetowych ze strony krajów atakowanych przez USA;

- wzrost ryzyka zagrożeń terrorystycznych;

- wciągnięcie w konflikty geopolityczne między USA a Rosją;

- pojawienie się pierwszych po wycofaniu wojsk ZSRR baz wielkiego mocarstwa;

- ryzyko ekologiczne związane z potencjalnym zestrzeliwaniem rakiet uzbrojonych

w głowice nuklearne nad polskim terytorium.

W dniach 14 – 15 czerwca Inicjatywa „Stop Wojnie” przeprowadzi w różnych miastach protest

przeciw lokalizacji w Polsce amerykańskich rakiet. Przyjdź!

A jeszcze lepiej pomóż w jego przygotowaniu!

Szczegóły wkrótce na stronie: www.stopwojnie.org

SPOTKANIA Inicjatywy „Stop Wojnie”

Inicjatywa „Stop Wojnie” organizuje także spotkania pod hasłem „Komu potrzebne amerykańskie rakiety?” Kolejne spotkania odbędą się w Olsztynie (28 maja), w Pile (wraz z pokazem filmu „Bitwa o Irak”, 29 maja), w Poznaniu i Szczecinie (1 czerwca). Informacje na bieżąco na www.stopwojnie.org. Zapraszamy!