Prawicowi populiści
W kwietniu i na początku maja
widzieliśmy intensyfikację autorytarnej kampanii braci Kaczyńskich.
Dla prawicowego populizmu, który reprezentują, kluczowe jest
udawanie, że się coś robi dla tzw. zwykłego człowieka, gdy tak
naprawdę chroni się interesy najbogatszych (s. 3).
Oto kilka
aspektów postępowania politycznego Kaczyńskich: * Nie chcąc podważyć
przywilejów bogatych Kaczyńscy wybierają tylko część
najzamożniejszych jako cel ataku. Ich "walka z korupcją"
pozwala im pokazać w TV, jak ważni ludzie (chirurg, były minister) są
zatrzymywani z użyciem kajdanków. Taktyka ta doprowadziła do śmierci
w niejasnych okolicznościach byłej minister budownictwa i czołowej
działaczki SLD Barbary Blidy w obecności funkcjonariuszy ABW. * Nawet
gdyby Blida i chirurg Mirosław G. byli winni, środki, które są
stosowane, są w oczywisty sposób przesadzone. Nie ma potrzeby
wtargnięcia do szpitala czy prywatnego mieszkania o 6.00 rano przez
uzbrojonych i zamaskowanych ludzi aparatu represji. Jeśli Kaczyńscy i
ich ministrowie zdołają uzyskać społeczną akceptację takiego
działania, będą mogli ją częstszej stosować przeciwko innym
przeciwnikom (np. strajkującym lub działaczom antywojennym).
*
Lustracja, tak jak rzekoma walka z korupcją, jest użytecznym batem na
politycznych przeciwników. Dlatego obóz Kaczyńskich stara się jak
może podważyć autorytet Trybunału Konstytucyjnego, który pokrzyżował
ich plany.
Oczywiście, sędziowie Trybunału to ludzie o
konserwatywnych poglądach stanowiący część układu państwowego -
bronią oni klasy panującej przed radykalnymi zmianami społecznymi.
(Przypomnijmy, że w 1997 przed wizytą papieską Trybunał orzekł, że
projekt liberalizacji ustawy antyaborcyjnej jest wbrew konstytucji).
Ale w konkretnym przypadku lustracji należy przeciwstawić się
Kaczyńskim, którzy chcą tylko zapewnić sobie dłuższy okres
rządzenia.Jednocześnie pamiętajmy, że prawdziwa alternatywa wobec
antysocjalnej polityki prawicowych populistów PiS to nie antysocjalna
polityka liberałów z PO czy LiD (czy, tym bardziej, antysocjalna
polityka skrajnej prawicy w LPR).
Potrzebujemy rzeczywistej zmiany
kierunku politycznego, a nie tylko przetasowań wśród partii
prowadzących w praktyce bardzo podobną politykę.