Milionowa demonstracja w Nadżafie
Irakijczycy jednoczą się przeciwko okupacji

W dniu 9 kwietnia ok. miliona Irakijczyków demonstrowało w mieście Nadżaf przeciwko okupacji ich kraju przez USA. Protest odbył się w czwartą rocznicę przejęcia Bagdadu przez wojska amerykańskie.

 Ludzie przyjechali do Nadżafu z całego kraju, nawet z Latifiji and Mahmudiji, miejsc w których ostatnio było dużo "sekciarskiej" przemocy (czyli walk między członkami różnych wyznań - w tym przypadku między szyitami i sunnitami).

Inicjatorem demonstracji był szyicki duchowny Muktada al-Sadr - jego Armia Mahdiego wznieciła od roku 2003 dwa powstania przeciwko okupacji.

W przededniu demonstracji partyzanci Sadra uczestniczyli w bitwie o Diwaniję przeciw siłom USA i ich sojusznikom (m.in. Polski).

W Nadżafie skandowano "TAK dla Iraku, TAK dla suwerenności, NIE dla okupacji". Odczytano oświadczenie, w którym Sadr powiedział: "Jak dotąd minęło 48 miesięcy lęku, ucisku i tyranii okupacyjnej, cztery lata które przyniosły tylko więcej śmierci, zniszczeń i upokorzenia."

 Niestety, niektóre części Armii Mahdiego uczestniczą w sekciarskich mordach dokonywanych na sunnitach, często w odwecie na bomby samochodowe w szyickich dzielnicach. Inne jej części starają się o jedność z sunnitami.

8 kwietnia Sadr apelował do swoich zwolenników, by nie atakowali innych Irakijczyków, ale dołożyli wszystkich starań, aby wyprzeć okupanta z kraju. Dzień później  na czele demonstracji, jako symbol jedności, szedł sunnicki duchowny a w proteście uczestniczyły sunnickie delegacje.

Sadr nakłaniał członków armii i policji do zachowania niezależności od sił zbrojnych USA. Wysoki urzędnik w organizacji Sadra, Salah al-Obajdi, powiedział: "Mamy nadzieję, że na rocznicy w przyszłym roku będziemy niepodległym i wyzwolonym Irakiem z pełną suwerennością,".

Z ostatniej chwili: 16 kwietnia sześciu ministrów z politycznej organizacji Sadra opuściło rząd premiera Malakiego. Sadryści, którzy posiadają jedną czwartą mandatów w parlamencie, domagają się określenia terminu wycofania amerykańskich wojsk z Iraku - co było głównym postulatem demonstracji w Nadżafie.