GIERTYCH MUSI ODEJŚĆ!
Nauczyciele przeciw Giertychowi!Związek Nauczycielstwa Polskiego prowadzi kampanię przeciw ministrowi edukacji Romanowi Giertychowi. W dniu 17 marca w Warszawie miała miejsce wspaniała demonstracja ZNP - według związku było 16 tysięcy protestujących. Demonstranci protestowali pod Sejmem, Kancelarią Premiera oraz Ministerstwem Edukacji Narodowej.
W manifestacji oprócz związkowców uczestniczyli także uczniowie, rodzice i samorządowcy - oraz grupa osób z Kampanii "Giertych Musi Odejść".
Skandowano m.in. "Chcemy edukacji bez indoktrynacji" i "Zero tolerancji dla Giertycha"
Nauczyciele żądają m.in. 7-procentowej podwyżki płac w tym roku, rozwiązań systemowych dotyczących wynagrodzenia dla nauczycieli pracujących przy maturach oraz przedłużenie do 2011 roku możliwości przechodzenia na wcześniejsze emerytury. Ale najlepszy postulat to dymisja Romana Giertycha.
Po demonstracji Giertych bał się pokazać na ekranach TV. Zastąpił go równie skrajnie prawicowy nr 2 w ministerstwie, Mirosław Orzechowski (to ten, który nie wierzy w teorię ewolucji), który wzniecił żałosny atak na ZNP za "komunistyczną przeszłość".
Niektórzy uważają, że Roman Giertych to silny polityk. Jednak kiedy tysiące związkowców wychodzi na ulice - wygląda na bezradnego.
Trwają jednak poważniejsze ataki na nauczycieli niż śmieszne obelgi Orzechowskiego. Według Gazety Wyborczej (16 kwietnia) rząd chce odebrać nauczycielom prawo do wcześniejszej emerytury.
Liderzy ZNP muszą sprostać oczekiwaniom swoich członków i intensyfikować kampanię protestu łącznie ze strajkami. Entuzjazm nauczycieli na demonstracji i ich pogarda dla Giertycha udowadniają, że perspektywy są dobre. Trzeba dodać też, że kilka tygodni temu, w referendum przeprowadzonym przez ZNP, ok. 80 proc. głosujących nauczycieli opowiedziało się za strajkiem.