|
100 lat Dnia Kobiet |
|
Historia 8 marca |
|
Dzień antysystemowy
|
|
Dla pomysłodawczyni 8 marca, jako Międzynarodowego Dzienia Kobiet, data ta nie miała być okazją ani do „galanterii” wręczenia kwiatów i rajstop w stylu PRL ani dniem na rzecz tylko formalnego równouprawnienia kobiet w kapitalizmie. Kiedy rewolucyjna socjalistka Klara Zetkin zaproponowała obchody tego dnia na socjalistycznej konferencji kobiet w Kopenhadze 100 lat temu, chodziło jej o organizowanie i świętowanie walk i bojowości kobiet z klasy robotniczej i połączenie tych walk z dążeniami ku zastąpieniu kapitalizmu systemem socjalistycznym. Data 8 marca została wybrana, ponieważ dwa lata wcześniej w tym dniu wyszły na ulice Nowego Jorku setki robotnic przemysłu tekstylnego, zaliczających się do najbardziej wyzyskiwanych pracowników, by protestować przeciw pracy dzieci, fatalnym warunkom pracy i za prawami związkowymi oraz prawem głosu dla kobiet. Równocześnie upamiętały pierwsze wystąpienie robotnic w Nowym Jorku, które miało miejsce 8 marca 1857 r. W 1909 r. kobiety te strajkowały przez 13 tygodni, stając się symbolem nowej fali buntu robotnic w USA. Pierwsze obchody 8 marca, jako dnia międzynarodowego, miały miejsce w Europie w 1911 roku. Aleksandra Kołłontaj – rosyjska rewolucjonistka i działaczka na rzecz praw kobiet napisała: “Niemcy i Austria w Dniu Kobiet Pracujących były jednym wrzącym, drżącym morzem kobiet. Wszędzie organizowano spotkania. (…) Mężczyźni dla odmiany zostali w domach z dziećmi, ich żony, uwięzione gospodynie domowe, poszły na spotkania.” Rewolucyjne socjalistki argumentowały, że niemożliwa była jedność między bogatymi a biednymi kobietami. “Walka o wyzwolenie dla kobiety z klasy pracowniczej nie może być – tak jak dla burżuazyjnej kobiety – walką przeciw mężczyznom z jej klasy”, napisała Klara Zetkin. „Ramię w ramię z mężczyznami z jej klasy, kobieta - robotnica walczy przeciw społeczeństwu kapitalistycznemu.” Dalej słowa Aleksandry Kołłontaj: “Jaki jest cel feministek? Ich celem jest osiągnięcie tych samych przywilejów, tej samej władzy, tych samych praw wewnątrz społeczeństwa kapitalistycznego, które posiadają ich mężowie, ojcowie i bracia. Jaki jest cel kobiet klasy robotniczej? Ich celem jest obalenie wszystkich przywilejów nabytych przez urodzenie lub bogactwo. Dla kobiety - robotnicy jest obojętne, kto jest “panem” – czy to mężczyzna czy kobieta.” W carskiej Rosji pierwsze obchody Dnia Kobiet były mocno inwigilowane i represjonowane przez policję – mówczynie zostały aresztowane przed spotkaniami, a potem nastąpiły masowe aresztowania uczestniczek. W 1917 roku świat widział prawdziwą siłę protestujących robotnic – kiedy właśnie w Dniu Kobiet rozpoczęły rewolucję, która obaliła tyranię cara. Dziesiątki tysięcy kobiet pracujących w fabrykach zastrajkowało i wyszło na ulice, by protestować przeciw wojnie i głodowi. Wybrały delegatki, które przekonały mężczyzn i kobiety z innych fabryk do przyłączenia się do strajku. W ten sposób - strajkiem masowym - obalono reżim cara. Kobiety również odegrały istotną rolę w przekonaniu żołnierzy do nieposłuszeństwa wobec oficerów, by nie strzelać do strajkujących. Tak rozpoczęła się rewolucja. Jednak ta pierwsza rewolucja – lutowa – nie spełniła żądań kobiet o realną równość. Cara obalono, ale władza klasy kapitalistycznej i wyzysk w miejscach pracy pozostały. Dopiero dalszy etap rewolucji w październiku doprowadził do radykalnych zmian sytuacji kobiet – zmiany, o których w „zaawansowanych” krajach Europy przez wiele dekad nie można było nawet marzyć. Wprowadzono ustawę o równych płacach dla kobiet i mężczyzn, zalegalizowano rozwody i aborcję, budowano żłobki i przedszkola, komunalne pralnie i kuchnie. Izolacja rewolucji rosyjskiej na arenie międzynarodowej jednak umożliwiała dojście do władzy biurokracji stalinowskiej, która w ramach kontrrewolucji lat 20-ych i 30-ych odebrała kobietom wiele zdobytych praw – m.in. do przerywania ciąży. W wyniku tej polityki „realny socjalizm” z lat 1945-1989 słusznie nie kojarzy się z równością i wyzwoleniem kobiet. Dzisiaj klasowe podziały w ruchu kobiecym nie są zawsze tak jasne, jak w czasach Zetkin i Kołłontaj. Jednak nadal istnieją. W tym roku motto szeregu wydarzeń organizowanych przez Porozumienie Kobiet 8 marca w Warszawie to „Rewolucje Kobiet”. Główne hasło Manify - „Solidarne w kryzysie, solidarne w walce” - brzmi w duchu Zetkin i Kołłontaj. Należy jednak pamiętać, że również dzisiaj prawdziwa rewolucja i solidarność musi być skierowana przeciw systemowi wyzysku i ucisku oraz osobom, które ten system reprezentują i utrzymują – także, kiedy są to kobiety, jak np. Ewa Kopacz, Henryka Bochniarz, Jolanta Kwaśniewska czy Hanna Gronkiewicz-Walcz.
s. 6-7 Ellisiv Rognlien |