* Naszym zdaniem * Naszym zdaniem *
G20 bez pomysłu
Podstawowym problemem we wszystkich pomysłach rządzących światem jest to, że próbuje się zapobiec jeszcze głębszej katastrofie ekonomicznej za wszelką cenę zachowując obecne struktury ekonomicznej władzy, która jest odpowiedzialna za tę katastrofę.
Ostatnio doszło do wielu spotkań międzynarodowych, na których rządy mówią o współpracy, by zwalczyć kryzys. Spotkanie ministrów finansów G20 w weekend 14-15 marca w Anglii nie przyniosło żadnych konkretów. USA, które ostatnio ogłosiły pakiet stymulacyjny wart 787 miliardów dolarów chcą, by Europa poszła ich śladem. Niemcy i Francja były temu przeciwne.
Japonia w latach 90 - tych próbowała wyjść z kryzysu, rozpoczętego przez krach na rynku nieruchomości, poprzez pakiet stymulacyjny. Wydano ogromne sumy, ale się nie udało. Dziś aż połowa dochodów podatkowych japońskiego skarbu państwa idzie na spłatę tych długów.
Na koniec spotkania ministrów finansów wydano banalne oświadczenie mówiące o współpracy międzypaństwowej: "Jesteśmy zdecydowani podjąć konsekwentne działania konieczne do przywrócenia wzrostu".
Jednak w systemie kapitalistycznym współpraca między państwami znajduje się w sprzeczności z bezwzględną konkurencją między tymi korporacjami, których interesy państwa te reprezentują.
Wszystkie środki stosowane, by wyjść z kryzysu w końcu tworzą kolejne problemy. Kryzysy w kapitalizmie są nieuchronne.