Tesco - Tychy
Pierwszy strajk w hipermarkecie
W dniu 20 lutego kasjerzy, sprzedawcy i magazynierzy z Tesco w Tychach przerwali pracę na dwie godziny. Był to pierwszy w Polsce taki protest pracowników sklepów wielkopowierzchniowych. Został zorganizowany przez członków związku Sierpień 80. Początkowo dyrekcja usiłowała zastraszyć strajkujących informując o nielegalności strajku, następnie chciała zastąpić ich pracownikami tymczasowymi. W odpowiedzi protestujący zablokowali kasy, całkowicie paraliżując pracę sklepu. Ich akcja spotkała się z dużą przychylnością i poparciem ze strony wielu klientów.

Głównym hasłem protestu były podwyżki wynagrodzeń. Żądania wzrostu płac przedstawiane były zarządowi firmy przez związek Sierpień 80 już od października zeszłego roku. Pracownicy fizyczni w tyskim markecie zarabiają 800 zł i chcą po 700 zł więcej dla każdego

Zdecydowana walka pracowników w Tychach odbiła się szerokim echem wśród zatrudnionych w pozostałych placówkach sieci Tesco, a także w innych hipermarketach. Zwłaszcza, że kilka dni po akcji protestacyjnej dyrekcja ruszyła do kontrataku i zaczęła karać naganami pracowników, którzy wzięli w nim udział. Na wiadomość o takim potraktowaniu strajkujących do związków zawodowych zaczęli zapisywać się pracownicy tej sieci z innych sklepów w Polsce. Struktury związkowe powstają w bielskim i żywieckim Tesco ,a także w Kujawsko-Pomorskiem.

Ochrona
Nie kosztem łamania praw pracowników
Przez trzy dni przed Mazowieckim Urzędem Wojewódzkim i Urzędem Miasta Stołecznego Warszawy pikietowali przedstawiciele pracowników ochrony przeciwko tolerowaniu łamania praw pracowniczych przez instytucje publiczne współpracujące z firmami łamiącymi kodeks pracy.
Pracownicy ochrony są jedną z najgorzej opłacanych grup zawodowych w kraju. Średnia stawka godzinowa to 5,6 zł netto. Aby uzyskać zarobki w wysokości średniej krajowej, trzeba pracować co najmniej 300 godzin w miesiącu. Ponadto powszechne jest zawieranie umów - zleceń zamiast umów o pracę, brak świadczeń zdrowotnych i urlopowych.

„Trudno egzekwować poszanowanie prawa od firm prywatnych, skoro instytucje publiczne nie reagują na przypadki łamania prawa przez firmy nimi współpracujące” - powiedział Krzysztof Zgoda z Komisji Krajowej NSZZ Solidarność i dodał: „oszczędności nie mogą odbywać się kosztem łamania praw pracowników”

W środę, 5 marca ok. 200 pracowników ochrony z NSZZ „Solidarność” z całego kraju protestowało przed kancelarią premiera w sprawie łamania praw pracowniczych. Związkowcy trzymali transparenty m.in.: "Chcemy umów o pracę", "Nie będziemy niewolnikami".

W Polsce pracuje ponad 200 tys. pracowników ochrony, a w samej Warszawie prawie 26 tys.

Oświata
Wszystkie związki szykują protesty + trzeba się zjednoczyć
 ZNP i Forum Związków Zawodowych chcą, by rozpoczęła się publiczna debata o oświacie. Związki nie godzą się na odebranie nauczycielom prawa do wcześniejszej emerytury, a także domagają się podwyżek płac.

Związki zapowiadają że, jeśli rząd nadal będzie milczał i uchylał się od dialogu, to zorganizują kolejne protesty, być może dojdzie znowu do manifestacji w Warszawie.

Również oświatowa "Solidarność" rozpoczęła referendum o ewentualnych formach protestu. Związkowcy zbierają podpisy pod obywatelskim projektem ustawy o zmianie ustawy - Karta Nauczyciela. Chcą miedzy innymi, by od 1 września 2008 wzrosły pensje nauczycielskie i by nauczyciele zachowali prawo do wcześniejszej emerytury

Kolej
Odwołano strajk, spór trwa
Choć nie odbył się planowany na 6 marca dwugodzinny strajk ostrzegawczy kolejarzy, to w dalszym ciągu trwa spór zbiorowy między Konfederacją Kolejowych Związków Zawodowych (KKZZ) a Grupą PKP.

W lutym po kilkumiesięcznych rozmowach przedstawiciele spółek kolejowych i część kolejarskich związków zawodowych podpisało dwa porozumienia, uzyskując podwyżki w wysokości średnio 400 zł brutto na etat. KKZZ, która zrzesza część związków kolejarskich, nie podpisała wówczas tego porozumienia, podtrzymując żądanie podwyżki o 500 zł na etat. Maja trwać dalsze negocjacje w sprawie wzrostu wynagrodzeń, natomiast KKZZ wśród kolejarzy przeprowadza referendum dotyczące podwyżek plac, restrukturyzacji spółki i strajku generalnego..

Poczta Polska
Związki organizują referendum strajkowe
Pocztowe związki zawodowe chcą, by płace w Poczcie Polskiej wzrosły o700 zł (poprzednio żądały 800 zł, ale zmniejszyły swoje oczekiwania). W rozmowach prowadzonych pod koniec lutego z dyrekcją Poczty Polskiej związki przedstawiły swoje postulaty, niestety zostały one odrzucone przez szefostwo firmy, które zaproponowało podwyżkę średnio o 10 proc. W wyniku braku porozumienia płacowego organizacje pocztowców rozpoczynają przygotowania do ogólnopolskiego referendum strajkowego.
W rozmowach uczestniczyły m.in. pocztowa "Solidarność", stowarzyszony w OPZZ Związek Zawodowy Pracowników Poczty, Związek Zawodowy Listonoszy, Związek Zawodowy Straży Pocztowej i około 40 innych organizacji związkowych.


Służba zdrowia – Warszawa, Żurawica, Przemyśl
Pielęgniarki biorą urlopy, blokują drogi
W lutym blisko 95 proc. pielęgniarek z warszawskiego Szpitala Śródmiejskiego na Solcu (Warszawa) wzięło jeden dzień urlopu na żądanie. Pielęgniarki domagały się wypłaty pełnych pensji za luty oraz podwyżek. W związku z trudną sytuacją finansową szpitala wynagrodzenia płacone są w ratach.

Protestowały też pielęgniarki ze szpitala w Żurawicy (rzeszowskie) i pracownicy Szpitala Wojewódzkiego w Przemyślu.. Protest polegał między innymi na głodówce, blokowaniu dróg, a jego uczestnicy domagali się podwyżek płac. W Żurawicy o 750 zł, w Przemyślu o 550 zł.

Pracownicy domów opieki społecznej – Lubuskie
Możliwy ogólnopolski strajk
Pracownicy domów pomocy społecznej w Rokitnie (Lubuskie) mają dość niskich pensji i zakładają związki zawodowe. Pensja opiekunki wynosi tam 870 zł. netto. Podobnie kształtują się zarobki w innych tego typu placówkach w Lubuskiem. Zła sytuacja płacowa w domach opieki społecznej ciągnie się od lat, a przecież pielęgniarki tam zatrudnione wykonują takie same zadania, jak w szpitalu na oddziałach rehabilitacyjnym czy geriatrycznym, powinny być też więc tak samo opłacane.

Pracownicy, głównie kobiety, są zdeterminowane, by walczyć o godziwe zarobki. Jeśli ich żądania nie zostaną, spełnione dojdzie być może nawet do ogólnopolskiego strajku.

Huta stalowa Wola
Fiasko rozmów, potem strajk ostrzegawczy
W Hucie Stalowa Wola odbył się dwugodzinny strajk ostrzegawczy. Protest był wynikiem fiaska rozmów związkowców z zarządem spółki w sprawie podwyżek płac. Negocjacje w sprawie wzrostu wynagrodzeń trwały w HSW od kilku miesięcy. W połowie lutego odbyło się referendum wśród załogi trzech spółek - 98 proc. głosujących poparło działania komitetu strajkowego.

PKN Orlen
Podwyżki albo strajk
Związki zawodowe z PKN Orlen żądają podwyżek W liście do władz spółki przedstawiciele pięciu central związkowych działających w tej firmie przedstawili żądanie podwyżki w wysokości 10,5 proc., czyli średnio o 640 zł miesięcznie na pracownika. Jeśli te żądania nie zostaną spełnione, związkowcy zapowiedzieli rozpoczęcie sporu zbiorowego do strajku włącznie.