Naszym zdaniem * Naszym zdaniem * Naszym zdaniem *
SZCZECIN
Jak PO Szczecinem rządzi
Po serii wyborów z 2006 i 2007 roku całkowitą władzę nad Szczecinem i regionem zachodniopomorskim objęła Platforma Obywatelska. Partia ta posiada większość w Sejmiku Wojewódzkim i Radzie Miasta, z jej ramienia rządzą prezydent miasta, wojewoda, marszałek województwa. PO ma więc pełnię władzy politycznej. Minął zaledwie rok od spektakularnych zwycięstw, a w mieście i regionie już zaczęła wydawać owoce neoliberalna polityka PO.
Polityka Platformy w Szczecinie to przede wszystkim atak na sektor społeczny. Dwa najbardziej znane i szeroko komentowane przykłady to likwidacja Szpitala Kolejowego i próby likwidacji znanej szczecińskiej placówki oświatowej o integracyjnym profilu – „Maciusia”.
Szpital Kolejowy, który przed kilkudziesięciu laty sami mieszkańcy Szczecina przywracali do życia ze zniszczeń wojennych, ma już wkrótce zostać zamknięty, a jego oddziały przeniesione na peryferie miasta. Decyzja ta – jak argumentują pielęgniarki i położne, które stanęły w obronie szpitala – jest absurdalna, gdyż przeniesione oddziały będą dublować się z oddziałami o takim samym profilu w szpitalu w Szczecinie-Zdunowie, dokąd zostać ma przeniesiona „Kolejówka”.
Dla znacznej części kadry medycznej oznacza to, oczywiście, zwolnienia, a dla mieszkańców znaczące pogorszenie dostępu do opieki medycznej. Dodać należy, iż budynek i teren szpitala położone są w atrakcyjnym miejscu – praktycznie w centrum miasta – co, jak ćwierkają wróbelki, jest nader istotnym czynnikiem sprzyjającym jego likwidacji.
Sprawa „Maciusia” jest dość podobna do sprawy Szpitala Kolejowego. „Maciuś” jest jedną z sześciu w Szczecinie szkół o profilu integracyjnym. Uczą się w nim zarówno dzieci z zaburzeniami psychicznymi, ruchowymi, ADHD, jak i dzieci w pełni zdrowe. Placówka odnosi sukcesy w kształceniu i wpływa pozytywnie na rozwój swoich wychowanków. Jednak „Maciuś”, podobnie jak Szpital Kolejowy, położony jest w bardzo atrakcyjnym miejscu, na którym – zdaniem radnych Platformy – można by było wybudować…parking! Z tym absurdalnym pomysłem od blisko dwóch lat walczą rodzice i nauczyciele Likwidacja grozi także innym szczecińskim szkołom, których według władz miasta nie należy utrzymywać, gdyż nastał „niż demograficzny”.
Przeciwko absurdalnej polityce zamykania szkół i szpitali zaprotestowało 7 lutego blisko 250 mieszkańców Szczecina. Obecni byli zarówno nauczyciele, pielęgniarki, rodzice i ich dzieci ze szkół zagrożonych likwidacją, jak również zwykli mieszkańcy Szczecina, którzy przyszli wesprzeć protestujących. Protestujący nieśli ze sobą transparenty adresowane głównie do obecnego prezydenta Piotra Krzystka – „Niszczysz szpitale, niszczysz szkoły – co zbudowałeś?”. Prezydent jednak, swoim zwyczajem, nie zaszczycił własną osobą mieszkańców, którzy z pl. Grunwaldzkiego przemaszerowali pod magistrat.
Do protestujących wyszedł wiceprezydent Chochulski, który po bladych próbach usprawiedliwienia antyspołecznej polityki władz miasta, otrzymał od dzieci wycięte z papieru…śledzie. Pan prezydent sam również zachował się jak śledź i szybko czmychnął w mury urzędu. Tak Platforma, nie pierwszy już raz, prowadzi „dialog” z mieszkańcami Szczecina. Protestujący, którzy walczą o zachowanie miejsc pracy, a o także przyszłość swoich dzieci, zapowiedzieli, że nie ustąpią w protestach. Ich zwycięstwo stać się może ważnym czynnikiem w budowie społecznego sprzeciwu wobec neoliberalnej polityki PO.