Książka * Książka * Książka * Książka *
Stieg Larsson  „MILLENNIUM”
Burzenie mitu Szwecji
Europę owładnął kult „Millennium”. Dla niewtajemniczonych to trylogia napisana przez nieżyjącego szwedzkiego dziennikarza Stiega Larssona. W jej skład wchodzą trzy grube tomy, w Polsce opublikowane jako: Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet; Dziewczyna, która igrała z ogniem i Zamek z piasku, który runął. Książki sprzedają się w milionach egzemplarzy (dokładnie 14 milionów, przetłumaczonych na 25 języków), trzy pełnometrażowe adaptacje trafiły już do kin. Na czym polega sukces wydawałoby się tych zwykłych, kryminalnych powieści?
Larsson wprowadził kryminał jako gatunek literacki w zupełnie inny wymiar. Akcja powieści osadzona jest w realiach społecznych. Nie mamy tutaj do czynienia z policjantami strzelającymi z dwóch rewolwerów na raz i z przestępcami chcącymi zawładnąć światem przy pomocy broni atomowej. Trzeba przyznać, iż wątki społeczne, choć nie z takim nasileniem pojawiły się już także wcześniej w powieściach innego szwedzkiego autora kryminałów - Henninga Mankella - w Polsce i na świecie znanego głównie dzięki bardzo popularnym powieściom detektywistycznych o inspektorze Kurcie Wallalnderze.
Głównymi bohaterami trylogii są dziennikarz - Mikael Blomkvist, i komputerowo uzdolniona Lisbeth Salander. Blomkvist to redaktor niezależnego lewicującego miesięcznika Millennium (stąd tytuł całej trylogii), tropiącego głównie afery gospodarcze. Salander to genialna hackerka, towarzyszka dziennikarza. Uosabia ona wszelkie cechy potępiane przez establiszment: jest niezależna i wyzwolona. Niektórzy widzą w niej współczesne, dorosłe wcielenie Pippi Pończoszanki. Te dwie postaci nie skupiają całej akcji, po za tym autor nie tworzy ich na podobieństwo herosów pozbawionych wad. „Millennium” ma rozbudowaną, wielowątkową fabułę: kryminalną, szpiegowską i wreszcie społeczną.
Larsson w interesujący sposób przedstawił obraz współczesnego, szwedzkiego społeczeństwa. Trudno było oczywiście uniknąć aspektu czysto kryminalnego, jednakże autor przedstawia go niezwykle realistycznie. Mamy więc wątek handlu żywym towarem, w którym uczestniczą nie tylko pospolici kryminaliści, ale także oficjele państwowi i policjanci.  W „Millennium” spotykamy także drastyczne sceny, głównie obrazujące przemoc wobec kobiet. Nie mają jednak na celu wzbudzenia ”sensacyjności” powieści, są jedynie odbiciem brutalnej rzeczywistości.
Larsson pokazuje czytelnikom ciemne strony szwedzkiego państwa, w którym służby specjalne roztaczają bezwzględną kontrolę nad obywatelami (tak jak w przypadku samej Salander, która została uznana za „niebezpieczną” dla społeczeństwa i osadzona w szpitalu psychiatrycznym). Tłem trylogii są afery gospodarcze, nie tylko w samej Szwecji. W ostatniej części : Zamek z piasku, który runął koledzy redakcyjni Blomkvista wpadają na trop szwedzkiego przedsiębiorstwa wykorzystującego niewolniczą pracę wietnamskich dzieci. W bardzo realistyczny sposób ukazana jest także praca w redakcji jednego z największych dzienników, w którym w żaden sposób nie można mówić o bezstronności dziennikarzy, gdzie polityka redakcyjna musi się spotkać z akceptacją rady nadzorczej (czyt. wielkiego kapitału). Larsson przeciwstawia prace właśnie w takiej gazecie, uzależnionej od wpływów reklamodawców, pracy w niezależnym, niewielkim czasopiśmie jakim jest   Millennium.
Autor „Millennium” burzy mit szczęśliwej Szwecji, państwa sprawiedliwości społecznej i  równouprawnienia kobiet. Siostra Blomkvista, Monika Gilliani utalentowana prawniczka, nie jest brana poważnie przez swoich kolegów-prawników, jedynie dlatego, iż jest kobietą. Larsson wplata również wątki polityczne (zabójstwo Olafa Palmego czy Anny Lindh), a także przypomina „zapomniane” dzieje Szwecji, takie jak współpraca z nazistowskimi Niemcami, czy stosunek do imigrantów. Stanowią one niewątpliwie walory powieści, tym bardziej iż napisane są w przystępny sposób niewymagający od czytelnika dużej wiedzy na temat tego kraju. Wydaje się, iż Larsson napisał „Millennium” z misją. Czytelnik nie czerpie przyjemności jedynie z wartkiej akcji, ale także z ogromu wiedzy, którą Larsson przekazuje.
Sam autor nie doczekał sukcesu wydawniczego swoich powieści. Zmarł na atak serca  w 2004 r. przed wydaniem pierwszej części „Millennium”. Stieg Larsson przez całe swoje życie walczył z ruchem neonazistowskim (współpracował z  brytyjskim, antyfaszystowskim pismem Searchlight). Był również jego znawcą. Wiedza Larssona wykorzystywana była przez wiele rządów w walce z grupami neofaszystowskimi i neonazistowskimi w całej Europie. W samej Szwecji stworzył zaś antyfaszystowską fundację i czasopismo Expo, walczącą z wpływami skrajnej prawicy w życiu publicznym. Jego działalność spotkała się z atakiem neonazistów, jego życie było wielokrotnie zagrożone. W żaden sposób nie zniechęcało go to do walki z rasistami, a wręcz zagrzało do zaangażowania się bardziej w ruch antyfaszystowski. Larsson był członkiem trockistowskiej Komunistycznej Ligii Robotniczej (Kommunistiska Arbetareförbundet). W Polsce, media wyszydzały poglądy polityczne Larssona, przypisując im jedynie młodzieńczy charakter. Tak czy inaczej jego twórczość pozostanie lewicowa, niezależnie od tego, w jaki sposób będą ją interpretować dziennikarze. My możemy jedynie żałować, iż autor dożył tylko 50 lat i nie napisze kolejnych książek, aczkolwiek wiemy, iż wieloletnia partnerka życiowa Larssona, Eva Gabrielsson podobno jest w posiadaniu dwustu stron i konspektu czwartej części „Millennium”…
Stieg Larsson 1954-2004
Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet, 2008
Dziewczyna, która igrała z ogniem, 2009
Zamek z piasku, który runą, 2009
Maciej Bancarzewski