IDEE W RUCHU

5 stron analiz

i argumentówNA PALESTYNA

Dlaczego Izrael zaatakował Gazę?

(Z ulotki rozdawanej na protestach przeciw agresji Izraela)

.Izrael dopuszcza się masowego morderstwa w Gazie Szpitale i kostnice w Gazie pękają w szwach od martwych i rannych. Barbarzyński atak izraelski, który rozpoczął się 27 grudnia, spowodował śmierć setek Palestyńczyków. Izrael planuje zabić jeszcze wielu. Minister obrony Izraela Ehud Barak mówił, że Izrael chce "rozszerzyć i pogłębić tę operację". Izrael rozpoczął kolejną rzeź w nadziei na zlikwidowanie wszelkiego oporu przeciwko swojej dominacji nad ludem Palestyny. Chce zniszczenia Hamasu, który wygrał palestyńskie wybory w sty­czniu 2006 roku, gdyż organizacja ta przewodzi walkom przeciwko izrael­skiej okupacji.

George Bush mówi, że nie może być zawieszenia broni do czasu, gdy Palestyńczycy nie skapitulują przed żądaniami Izraela. Całkowicie przemil­cza się fakt, że podczas trwania "zaw­ieszenia broni" od czerwca do listopa­da, żaden Izraelczyk nie zginął od ostrzału rakietowego z Gazy. Izrael zła­mał zawieszenie broni 4 listopada, zmuszając Palestyńczyków do odpowiedzi.

Izrael szczegółowo zaplanował swoją rzeź w Gazie. Według izraelskiej gazety Haaretz, minister obrony Ehud Barak poprosił swoich wojskowych o przygotowanie tego ataku już sześć miesięcy temu, pomimo trwania negoc­jacji rozejmowych z Hamasem. Ostatni atak jest, więc umyślnym morderstwem a nie odpowiedzią na atak rakietowy Hamasu, jak utrzymują zwolennicy Izraela. Samoloty F-16 użyte do bom­bardowania Gazy są sfinansowane przez rząd USA, który zamierza przekazywać Izraelowi równowartość 3 miliardów dolarów rocznie w ciągu następnych dziesięciu lat. Izraelska blokada ekonomiczna Gazy trwająca od półtora roku odcięła dostawy

najbardziej podstawowych produktów, takich jak żywność, lekarstwa i woda. Półtora miliona mieszkańców Gazy żyje ściśnięte na wąskim pasku ziemi. Połowa tej populacji to dzieci a połowa z nich już cierpi na "zespół stresu pourazowego".

Prowadzone przez Izrael ekonom­iczne duszenie Gazy od czerwca 2007 roku spowodowało upadek 95 procent przemysłu i pozostawiło trzy czwarte populacji na łasce pomocy humani­tarnej. Egipt -drugi największy benefic­jent amerykańskiej pomocy wojskowej na Bliskim Wschodzie ma w tym swój współudział, gdyż zamknął jedyny frag­ment granicy Strefy Gazy, który nie jest dzielony z Izraelem. A gdy ludność Gazy -głodzona, więziona i pogrążona w żałobie -decyduje się na opór, uży­wając jedynej broni, jaka jest jej dostępna, staje się to pretekstem do kolejnej rzezi ze strony państwa Izrael. Gdy rozpoczęło się bombardowanie, pewien oficer Izraelskich Sił Obrony szczycił się, że jego armia mogłaby osiągnąć "maksymalną liczbę"

ofiar i że on "posłałby Gazę o dekady wstecz". Inny straszył ukaraniem nie tylko Hamas, ale także "cywilów, którzy pozwalają im strzelać i ukry­wać się".

Jednym z czynników, który wpłynął na wyznaczenie tego akurat terminu na atak, są wybory planowane w Izraelu na luty. Odchodzący premier Ehud Olmert i kandydatka jego partii Kadima, obecna minister spraw zagranicznych Cipi Liwni, potrzebowali impul­su dla poprawienia swojej spadającej popularności.

Izrael ma ponadto dwa stałe cele. Pierwszy to zatar­cie wspomnienia po upokorze­niu, jakiego izraelska armia doznała z rąk Hezbollahu, gdy

 

Izrael napadł na Liban w 2006, by udowodnić USA, że Izrael dalej może służyć ich interesom w regionie.

Drugi, to narzucenie swojej domi­nacji nad Palestyńczykami -i nad całym regionem -poprzez obalenie demokratycznie wybranej administracji Hamasu w Gazie.

Agresja wynika po części z natury państwa Izrael -rasistowskiego państ­wa, które powstało wskutek masowych wypędzeń Palestyńczyków i jest nierozerwalnie powiązane z interesami amerykańskiego imperializmu na Bliskim Wschodzie.

Ale to kierowana przez USA "wojna z terroryzmem" stworzyła kontekst i teren dla ostatniego ataku. Horror wyz­wolony przez wojny Busha w Afganistanie i Iraku -od gruzińskiej napaści na Południową Osetię i etiop­skiej inwazji na Somalię po wcześniejszy napad Izraela na Liban. Wsparcie USA dawane Izraelowi jest częścią trwałego dążenia do kon­trolowania Bliskiego Wschodu. Niepowodzenia, jakie spotkały USA zarówno w Iraku jak i w Afganistanie a także niezdolność do podporządkowa­nia sobie Iranu, wszystko to sprawia, że USA tym chętniej popierają Izrael

 

________________________________________________________________________________________________________________________________________________

15 stycznia Gerald Kaufman, były minister, obecnie poseł Partii Pracy, powiedział w brytyjskim parlamencie: “Moja babcia leżała chora w łóżku, kiedy naziści przy­szli do jej domu w Staszowie. Niemiecki żołnierz zastrzelił ją jeszcze w łóżku,” powiedział Kaufman, który dodał też, że ma w Izraelu przyjaciół i rodzinę i bywał tam "częściej niż jest w stanie policzyć".

”Moja babcia nie zginęła po to, by stać się pretekstem dla żołnierzy izraelskich, by mogli oni mordować inne, tym razem palestyńskie babcie w Strefie Gazy,” dodał.