Działaj z inicjatywą
STOP RZEZI GAZY -Pikieta 18 stycznia
W niedzielę 18 stycznia Inicjatywa „Stop Wojnie” zorganizowała w Warszawie już czwartą demonstrację przeciw izraelskiej agresji na Strefę Gazy. Mimo ogłoszonego poprzedniej nocy „zawieszenia broni” przez Izrael, stawiło się na niej ponad sto osób.
Protestujący podkreślali tragedię mieszkańców Gazy oraz fałszywość izraelskiego „przerwania działań wojennych” przy jednoczesnym utrzymaniu wojsk izraelskich w Strefie.
Zwracano także uwagę na całość problemu palestyńskiego, którego ostatnia ofensywa w Gazie jest tylko ostatnim akordem. Mówcy solidaryzowali się także z poznańskimi działaczami antywojennymi, którzy pokojowo protestując w czasie przemówienia izraelskiego ambasadora zostali brutalnie napadnięci przez obywatela Izraela.
Skandowano m. in. „Wolna Palestyna”, „Gaza, Warszawa -wspólna sprawa” oraz „Odwołać izraelskiego ambasadora”. W akcji wzięli udział m. in. przedstawiciele organizacji palestyńskich, Pracowniczej Demokracji, Nowej Lewicy i Unii Pracy. Inicjatywa „Stop Wojnie” zapowiedziała dalsze protesty w zależności od rozwoju wydarzeń w Palestynie.
STOP RZEZI GAZY - Demonstracja 10 stycznia
W dniu 10 stycznia w Warszawie Inicjatywa „Stop Wojnie” i Towarzystwo Przyjaźni Polsko – Palestyńskiej zorganizowały kolejny protest przeciw izraelskiej masakrze Strefy Gazy. Wzięło w nim udział ok. 500 osób, w większości mieszkających w Polsce osób pochodzenia arabskiego, w tym zorganizowane grupy m. in. z Krakowa i Poznania.
Tym razem akcja rozpoczęła się pod ambasadą Palestyny, co było wyrazem solidarności z Palestyńczykami – w szczególności z mieszkańcami Gazy, żyjącymi od końca grudnia pod izraelskimi bombami. Do protestujących przemawiał m. in. ambasador Palestyny. Demonstracja ruszyła następnie w stronę ambasady Izraela, zatrzymując się po drodze pod warszawskim biurem ONZ.
Przemawiający zwracali uwagę na hipokryzję „społeczności międzynarodowej”, która ignoruje zbrodnie dokonywane na mieszkańcach Gazy. Przez dwa tygodnie od rozpoczęcia ataku zginęło tam, ponad 800 osób, w tym prawie 300 dzieci, przy używaniu przez Izrael m. in bomb kasetowych, pocisków zawierających zubożony uran i zakazanego międzynarodowymi konwencjami białego fosforu. Nic więc dziwnego, ze manifestacja była bardzo żywa i pełna wściekłości na sprawców tej wojny. Wznoszono m. in. hasła: „Wolna Palestyna”, „Barak – terrorysta”, „Peres oddaj nobla”, jak również slogany w języku arabskim. Pod ambasadą Izraela atmosfera była na tyle gorąca, że kolejni mówcy mieli problemy z dokończeniem swych wypowiedzi wobec nieustannie skandującego tłumu. Spalono także izraelską flagę.
STOP RZEZI GAZY -Pikieta 4 stycznia
W niedzielę 4 stycznia Inicjatywa „Stop Wojnie” przeprowadziła kolejną demonstrację przeciw izraelskiemu atakowi na Gazę. Pod ambasadą Izraela zgromadziło się ok. 150 osób. Uczestnicy, których większość stanowili mieszkańcy Warszawy, choć obecnych było także wielu Palestyńczyków z różnych miast, podkreślali swoje oburzenie brutalnością ataku i solidarność z mieszkańcami Gazy.
Mowa była także o podwójnych standardach „społeczności międzynarodowej”, w tym polskich polityków, którzy nie chcą potępić izraelskiej agresji, a często otwarcie ją popierają. Skandowano m. in. „Dość rzezi Gazy” i „Wolna Palestyna”. Demonstracja przebiegała spokojnie, choć w pewnym momencie protestujący, wbrew policji, zajęli ulicę, przy której stoi ambasada. Na koniec jeden z uczestników -Palestyńczyk pochodzący ze Strefy Gazy – wygłosił po arabsku modlitwę. Spośród organizacji politycznych w proteście wzięły udział Pracownicza Demokracja, Unia Pracy i Młodzi Socjaliści. Członkowie tej ostatniej organizacji przynieśli ze sobą świece dla upamiętnienia ofiar wojny. (Zdjęcie z krakowskiej demonstracji s. 2)
s. 12 Filip Ilkowski