Strajki * Protesty * Strajki * Protesty *

 

Górnicy – ZZGwP

Górnicy pikietują Sejm

17 grudnia przed Sejmem odbył się protest zorganizowany przez Związek Zawodowy Górników w Polsce. Uczestniczyło w nim blisko tysiąc osób. Poza ZZGwP w demonstracji uczest­niczyli także działacze innych gór­niczych związków zawodowych, m.in. Związku Zawodowego "Przeróbka" i Związku Zawodowego Jedności Górniczej oraz przedstawiciele innych branż, takich jak hutnicy, chemicy i energetycy. Głównym hasłem protestu było stanow­cze sprzeciwienie się rządowym zmi­anom w ustawie o emeryturach pomostowych.

Andrzej Chwiluk przewodniczący ZZG w Polsce przemawiając do zebranych pod Sejmem manifestantów stwierdził, że nadszedł czas, by powiedzieć głośno „nie” dla antyspołecznej ustawy odbierającej ludziom pracy ich prawa. Zapowiedział, że jeśli rząd Tuska będzie dalej prowadził antypracowniczą politykę, to cierpliwość pracowników się skończy.

 

NSZZ „Solidarność”

Związkowcy przeciw niszczeniu emerytur

"Solidarność" 18 grudnia protestowała "Solidarność" wiceprzewodnicząca pod Sejmem i kancelarią premiera Halina Kurpińska skrytykowała przeciwko ustawie o emeryturach porozumienie PO, PSL, SLD i ZNP w pomostowych. Zebrało sie tam kilka sprawie przejściowego rozwiązania tysięcy osób, które skandowały hasła dotyczącego wcześniejszych emerytur „cudów nie ma, wszystko ściema", nauczycieli, które będą bardzo niskie. "cudy Tuska policzymy, przy wyborach Przewodniczący "S" powiedział, że rozliczymy". pracownicy coraz bardziej czują się

Demonstracja zorganizowana zagrożeni docierającym do Polski, została w związku z planowanymi kryzysem gospodarczym. przez rząd zmianami w systemie -Jak na razie jedyną odpowiedzią emerytalnym a w szczególności w tego rządu na te zagrożenia jest ustawie o emeryturach pomostowych. sprowokowanie konfliktu społecznego Demonstranci żądali od rządu, by zajął wokół spraw fundamentalnych -mówił się problemami społecznymi, które Śniadek. Do tych najistotniejszych dotyczą ludzi najbiedniejszych. spraw zaliczył reformę ochrony Krytykowali również rok pracy rządu zdrowia, oświaty i dokończenie Donalda Tuska. reformy emerytalnej. Przedstawicielka Sekcji Krajowa Oświaty i Wychowania NSZZ

Bojowo nastawieni szeregowi związkowcy - nie liderzy

Demonstracje zorganizowane przez związki zawodowe w grudniu pod Sejmem zgromadziły kilkutysięczne tłumy zdeterminowanych, bojowo nastawionych uczestników.

Występowali oni w obronie jednego z podstawowych praw pracowniczych zagwarantowanych im przez państwo -prawa do wcześniejszej emerytury.

Szkoda, że wielkie centrale związkowe poprzestały na zwołaniu ulicznych manifestacji. Wezwanie do ogólnokrajowej akcji strajkowej daloby większą siłę pracownikom w tej walce.

 

Górnictwo

Górnicy zapowiadają walkę o płace

Związki górnicze zapowiadają walkę o płace w górnictwie. Wacław Czerkawski wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce powiedział, że w tym roku nie może być mowy o zamrożeniu płac w górnictwie. Górnicze związki przewidują, że wojna o płace z zarządami spółek węglowych będzie trudna. Spodziewają się, że właściciele kopalń w negocjacjach płacowych będą powoływali się na trudną sytuację finansową wywołaną ogólnoświatowym kryzysem gospodarczym i mówili o konieczności cięcia kosztów w przed­siębiorstwach. Mimo to związkowcy deklarują, że w wojnie płacowej nie ustąpią, ponieważ spodziewane wyniki spółek węglowych umożliwiają rozmowy o pod­wyżkach. Najbardziej niepewna sytuacja jest w Jastrzębskiej Spółce Węglowej, ale tamtejsze związki mobilizują się mocno do rozmów w sprawie płac i na pewno nie odpuszczą.

 

Ochrona zdrowia

Pielęgniarki organizują okupacje i głodówki

Jarosław

Pielęgniarki ze Specjalistycznego Psychiatrycznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Jarosławiu 13 stycznia rozpoczęły okupację budynku administracyjnego. Było to rozszerzenie trwającego już od 7 dni protestu polegającego na prowadzeniu głodówki przez 10 kobiet. Protestujące domagają się podwyżki 400 zł brutto -200 zł od stycznia i 200 zł w drugim lub trzecim kwartale tego roku. Tymczasem dyrek­tor zaoferował im 100 zł. Pielęgniarki protestują też przeciwko dyskryminacji ich środowiska i podnoszeniu płac tylko jednej grupie zawodowej (lekarzom) oraz lekceważeniu ich odpowiedzialności zawodowej i wysiłku pracy Szpital zatrudnia około 520 osób, w tym 29 lekarzy i 166 pielęgniarek. Zdaniem Bazylewicz, średnie wynagrodzenie miesięczne pielęgniarki w tym szpitalu wynosi 1,5-1,7 tys. zł netto.

Lubartów

Pielęgniarki w szpitalu w Lubartowie (Lubelskie) podpisały 9 stycznia porozumie­nie z dyrekcją o podwyżkach i zakończyły trwający cztery dni strajk. Pielęgniarki domagały się podniesienia wynagrodzeń o 400 zł, wywalczyły 200 zł podwyżki od stycznia i 50 zł od kwietnia. W szpitalu w Lubartowie pracuje ponad 250 pielęgniarek, ich średnie wyna­grodzenie brutto przed podwyżkami wynosiło 2,5 tys. zł., a sam szpital ma 17 mln zł długu

Warszawa

13 stycznia pielęgniarki z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie rozpoczęły głodówkę i okupację placówki. Do akcji włączyło się 80 z spośród 260 pracujących tam pielęgniarek. Domagają się one wypłaty podwyżek z zeszłego roku; z obiecanych 1 tysiąca złotych dostały do tej pory tylko po 460 złotych

Protesty w najbliższym czasie planuje biały personel m.in. w Chełmie, Radzyniu Podlaskim, Włodawie, Biłgoraju, Wrocławiu, Włoszczowie, Myślenicach, Gdańsku, Wadowicach i Łodzi.

 

Kolejarze - Kozłów, Kraków

Bronią lokalnych połączeń

W Kozłowie, na trasie z Krakowa do Warszawy, 18 grudnia odbył się protest kole­jarzy. Związkowcy protestowali przeciwko likwidacji połączeń na trasach lokalnych. Dzień później w Krakowie kolejarze z NSZZ "Solidarność" mani­festowali przed siedzibą Urzędu Marszałkowskiego. Domagali się przywrócenia 12 zamkniętych ostatnio połączeń międzywojewódzkich relacji Sędziszów - Kielce i Zakopane -Częstochowa. Związkowcy podkreślali w czasie protestu, że organi­zowanie transportu dla mieszkańców regionu to jeden z ustawowych obowiązków samorządu. Zakłady Mięsne "

Zakłady Mięsne "Viando" -Radojewice

Odmowa kierowców

W nocy z 8 na 9 stycznia szoferzy oraz związkowcy z Zakładów Mięsnych „Viando” w Radojewicach (kujawsko-pomorskie) przeprowadzili akcję protesta­cyjną polegającą odmowie wyjechania na trasę. Protest zorganizowany z pomocą Wolnego Związku Zawodowego "Sierpień 80" był odpowiedzią na samowolne potrącanie przez prezesa firmy części wynagrodzenia (od 200 do 800 złotych) i niepłacenie pełnych składek ZUS.

 

Str. 10 Joanna Puszwacka