Sojusznik Zachodu

Dziś USA widzą w Kenii strategicznego sojusznika w  "wojnie z terrorem" szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że wśród sąsiadów Kenii znajdują się Etiopia, Somalia i Sudan.

Rząd pozwolił na lokowanie amerykańskich i brytyjskich baz militarnych w kraju oraz otworzył port Mombasy dla statków wojennych tych państw. Słynna dotychczasowa "stabilność" Kenii oznacza, że kraj jest siedzibą wielu zachodnich firm i organizacji pozarządowych. Przeciętny wzrost gospodarczy w ostatnich latach to 6 procent, ale oczywiście nie ma jego równej dystrybucji.

Konsumpcja bogatych ogromnie wzrosła. Wzrost ekonomiczny jest oparty na turystyce i eksporcie owoców, kwiatów i herbaty. Jest problem korupcji, ale organizacje typu Bank Światowy kojarzą brak korupcji i dobre rządzenie z polityką neoliberalną.