UNIA
EUROBIZNESU
Święto
eurobiznesu
o Dziewiątego października Komisja Europejska ogłosiła, że dziesięć państw,
w tym Polska, jest gotowych do członkostwa w Unii Europejskiej. Gazeta Wyborcza
nazwała to "wielkim świętem Europy". Tak naprawdę to święto eurobiznesu.
Komisja mówiła, że nowe kraje członkowskie nawet po wejściu do ¨ę będą monitorowane,
tak by rynek nie został "zdestabilizowany", czyli by interesy największych
korporacji nie były zagrożone. Wyborcza tak to opisała, "strategia Komisji
zawiera kilkustopniowe mechanizmy ochronne - przez jednych zwane "bezpiecznikami",
a przez innych po prostu "batem".
Jeśli rząd będzie chciał nieco złagodzić neoliberalna politykę, Bruksela nałoży
karę finansową.
Irlandzkie
referendum
o Irlandzkie referendum dotyczące zaakceptowania traktatu z Nicei (19 października)
pokazuje jak bardzo politycy w krajach Unii szanują demokrację. Irlandczycy
już raz głosowali przeciwko traktatowi. Decyzja nie spodobała się możnym w Europie
(m.in. irlandzkim panującym), więc trzeba było głosować ponownie. Parafrazując
wielkiego, socjalistycznego dramaturga Bertolta Brechta rządzący powinni rozwiązać
naród i wybrać sobie inny.
o W pierwszym referendum kampania na "nie" miała charakter lewicowy.
Nie chciano militaryzacji Europy i wzmocnienia neoliberalnej polityki Unii.
Większości przeciwników traktatu nie chodziło o niechęć do Polaków i obywateli
innych państw kandydujących do członkostwa. Dlatego absurdalne było oświadczenie
Fundacji Schumana wręczone irlandzkiej ambasadzie w październiku w którym czytamy:
"Wiele osób śpiewa w Polsce: "Kocham Cię jak Irlandię...". Ale
czy będą śpiewać nadal, gdy w referendum Irlandczycy powiedzą "nie"
traktatowi nicejskiemu?".
Będą śpiewać - nawet głośniej ...