Lewica rewolucyjna razem

W przededniu Europejskiego Forum Społecznego wydarzenia we Francji pokazały, że siły radykalnego antykapitalizmu szybko się umacniają.
Umowa między LCR (Rewolucyjna Liga Komunistyczna) oraz Lutte Ouvriere (Walka Pracownicza) była szeroko dyskutowana w mediach.
Według sondażu prawie 10 proc. ludzi we Francji już teraz gotowe jest poprzeć ten nowy sojusz.
W dodatku 22 proc. rozważa głosowanie na ten blok wyborczy - czyli razem 31 proc.
Gotowość głosowania na socjalistów oddolnych jest wyrazem radykalizacji francuskiej sceny politycznej po tym, gdy wcześniej w tym roku miały miejsce największe strajki we Francji od wielkiego ruchu 1968 r.
W zeszłorocznych wyborach faszysta Le Pen osiągnął drugie miejsce a socjaldemokrata Lionel Jospin trzecie. Wyborcy mieli dość polityki masowych zwolnień Jospina, niby - lewicowego premiera, który więcej sprywatyzował niż jego prawicowi przeciwnicy w poprzednim dziesięcioleciu.
Teraz istnieje znacząca wyborcza alternatywa na lewo od francuskiej socjaldemokracji.