Pytania
o bezrobocie

Jeśli zakład nie przynosi zysków, to chyba trzeba zwalniać ludzi?
Dlaczego? Pracownicy nie kontrolują gospodarki, nie kontrolują nawet swojego zakładu. Dlaczego więc mają ponosić koszty kryzysu czy niepowodzeń danej firmy.
Jeśli firma jest prywatna, i pracodawca twierdzi, że nie stać go na zatrudnienie tylu ludzi, pracownicy powinni ignorować żale szefa. Często się zdarza, że niemożliwe staje się możliwe i można ratować miejsca pracy. Jeśli pracodawca nie kłamie i nie może utrzymywać poziomu zatrudnienie rząd powinien znacjonalizować firmę. W państwowych zakładach trzeba po prostu podkreślać, że to rząd odpowiada za poziom zatrudnienia.

Czy rząd może pomóc w zwalczaniu bezrobocia?
Rządowa polityka polega na wzmocnieniu pracodawców, nie pracowników. Rząd pomoże w walce z bezrobociem tylko jeśli zostanie do tego zmuszony.
Z doświadczeń walk pracowników w kraju i za granicą wiemy, że najskuteczniejsze postulaty to:

* skrócenie czasu pracy przy tej samej pensji.
* nacjonalizacja zagrożonych zakładów prywatnych.

Jeśli rząd mówi że nie ma pieniędzy, my mówimy że można je otrzymać poprzez:
* opodatkowanie bogatych
* mniej wydatków na zbrojenia (zakup F16!) i politykę wojenną (okupacja Iraku!)
Takie postulaty nie zostaną zrealizowane bez walki. Strajki i okupacje są najlepszą bronią w tej walce.
Okupując zakład pracownicy w praktyce pokazują że są ważniejsi niż prawa własności.

Jak można pomóc w walce z bezrobociem?
Można w taki czy inny sposób teoretyzować na temat bezrobocia. Wiadomo jednak, że sami pracownicy zagrożeni zwolnieniem będą walczyć i będą mieć rację. Każdy który chce maksimum demokracji w społeczeństwie powinien popierać te walki. Można zbierać pieniądze, zbierać podpisy pod petycją, lub po prostu wybrać się na miejsce strajku lub okupacji. Najlepszą formą poparcia jest oczywiście strajk solidarnościowy, rozszerzenie akcji strajkowej. Tym sposobem pracownicy popierają tak innych, jak i samych siebie.

Czy bezrobocie można zlikwidować?
Bezrobocie będzie istniało tak długo, jak będzie istnieć kapitalizm. Jednak żyjemy w czasach w których miliony ludzie na całym świecie szuka alternatywy wobec tego systemu.
Jak mówi się w ruchu antykapitalistycznym: "Inny świat jest możliwy", ale będzie możliwy tylko jeśli odrzucimy wąski światopogląd panujących, który w końcu polega na głównym artykule wiary biznesmenów i czołowych polityków - pogoń za zyskiem jest świętością.
W walce z bezrobociem naszym działaniem kierują potrzeby zwykłych ludzi. Polegamy na masowych mobilizacjach i solidarnej walce. Bez naszej pracy nie byłoby zysków dla bogatych. Ludzka praca jest potrzebna, kontrola nad światową gospodarką przez wielkie korporacje i nieliczną grupę bogatych ludzi nie jest. Jeśli powstanie prawdziwa demokracja pracownicza, bezrobocie zostanie zlikwidowane.