Górnicy walczą
Na Śląsku górnicy domagają się podwyżek wynagrodzeń. Nie mogą zrozumieć, dlaczego skoro jest dobra koniunktura na węgiel i sytuacja finansowa kopalń się poprawiła, oni ciągle zarabiają tyle samo. Na przykład w kopalni Budryk wynagrodzenia należą do najniższych w górnictwie, a zakład w zeszłym roku przyniósł 43 mln. złotych zysku. Górnicy z Budryka w referendum opowiedzieli się za strajkiem, jeśli zarząd kopalni nie zgodzi się na podwyżki płac. Podobnie jest w innych kopalniach. Wszędzie związkowcy reprezentujący górników, żądają podniesienia pensji i utrzymania górniczych przywilejów.
Joanna Puszwacka