Co
słychać?

Stanowisko rządu RP,
ogłoszone w Waszyngtonie

Administracja USA dała do zrozumienia, że liczy na pozostanie wojsk polskich w Iraku tak długo, aż operacja stabilizacyjna w tym kraju zostanie zakończona i że Polska nie będzie wyznaczać granicznej daty ich wycofania.
PAP 08.10.04

Belka potwierdza stanowisko...
Premier Marek Belka powiedział, że dziś nie jest gotowy podać daty wycofania polskich wojsk z Iraku. Dodał, że odniesie się do tej sprawy 15 października podczas swojego sejmowego expose, ale nie obiecuje, że poda wówczas jakieś terminy....

... i straszy przeciwników
wojny Al-KAidą

...Zaznaczył jednak, że taka decyzja musi zapaść stosunkowo szybko. Jak najszybciej trzeba zdjąć ten temat jako przedmiot gier politycznych i przedwyborczych - stwierdził szef rządu w wywiadzie dla TVN 24.
Jego zdaniem im więcej dyskusji na ten temat, tym większe zagrożenie atakiem terrorystycznym dla Polski. Im bardziej my kłapiemy jęzorami, zbieramy podpisy i listy, tym chętniej zapraszamy Al-Kaidę - zaznaczył.
PAP, 05.10.04

Unia Pracy: przyzwoity budżet cięć socjalnych
Szef Rady Krajowej UP Marek Pol powiedział, że projekt budżetu na 2005 rok jest przyzwoity, także jak na standardy europejskie, choć jak zwykle jest w nim za mało pieniędzy na potrzeby społeczne. ...Polityk zaznaczył także, że co roku w budżetach jest za mało pieniędzy na potrzeby społeczne. Przypuszczam więc, że także ten budżet nie będzie w tej kwestii przełomowy - dodał.
PAP 30.09.04

Powolne zabijanie pacjentów
Rządzący kutnowskim szpitalem - dyrekcja, starostwo, urząd wojewódzki - nie zrobili nic, by przerwać dramat pacjentów oddziału dializ, którzy od pół roku nie dostają EPO...
Dializowani (trzy razy w tygodniu czterogodzinnym zabiegiem) pacjenci szpitala nie dostają EPO. Prof. Witold Chrzanowski, wojewódzki konsultant do spraw nefrologii, wyjaśnia laikowi: Chora nerka nie wytwarza hormonu odpowiedzialnego za produkcję czerwonych krwinek. Aby dializowany pacjent nie umarł z niedokrwienia, trzeba mu podawać sztuczne EPO.
W Kutnie EPO nie ma, więc pacjenci dostają anemii. By nie umarli, ordynator robi im transfuzje. Wszyscy pacjenci doskonale zdają sobie sprawę z tego, że zabieg przetaczania ma dramatyczny skutek uboczny - nawet kilka transfuzji może wykluczyć przeszczep nerki, czyli powrót do normalnego życia (organizm po przetoczeniach organ odrzuci).
Ordynator oddziału dializ dr Marek Kaniewski i prof. Witold Chrzanowski (wojewódzki konsultant do spraw nefrologii) mówią bez ogródek: to powolne zabijanie pacjentów, cela śmierci.
Obaj od czerwca alarmują o tragicznej sytuacji pacjentów, bez efektu. Grzegorz Wojtasik, starosta kutnowski, tłumaczy: EPO jest to niezwykle drogi lek, nie jesteśmy w stanie go podać. Jego zdaniem EPO nie jest niezbędne, a jedynie "poprawia komfort funkcjonowania osób dializowanych".
PAP 05.10.04