Niezwyciężony Vanunu
W dniu 21.04.04 więzienie opuścił
Mordechaj Vanunu.
Od 1975 do 1986 r. był technikiem w izraelskim "ośrodku badawczym"
(czyli reaktorze atomowym) w Dimonie na pustyni Negew. W podziemnych laboratoriach
do dziś prowadzi się tam w ściślej tajemnicy badania nad bronią nuklearną. Do
dziś Izrael nie przyznaje się do tego, że posiada taką broń.
W 1986 r. Vanunu przekazał zdjęcia i informacje o tym, co się dzieje w Dimonie,
brytyjskiej gazecie The Sunday Times. Zanim informacja ta została opublikowana
Vanunu został porwany do Izraela. Odsiedział prawie 18 lat w więzieniu.
Przez pierwsze 11 lat Vanunu siedział w izolatce - w celi o wymiarach 2 na 3
metry.
Nawet dziś Vanunu nie jest wolny.
Służby specjalne - za zgodą sądu - zakazały mu wyjazdu z kraju, a nawet zbliżania
się do granic Izraela. Nie będzie mógł też kontaktować się z zagranicznymi ambasadami
i cudzoziemcami, nawet na stałe mieszkającymi w Izraelu.
Izrael twierdzi, że te ograniczenia wolności Vanunu są potrzebne, gdyż inaczej
może przekazać komuś więcej tajemnic państwowych.
Prawdziwym powodem jest to, że Vanunu udzielający wywiadów w różnych krajach
świata, może okazać się kłopotliwy dla Izraela i USA. Bush dokonał inwazję na
Irak przez rzekomą broń masowego rażenia Saddama Husajna. A tu w Izraelu widzimy
państwo, które ma taką broń. Brytyjski The Guardian twierdzi, że Izrael posiada
więcej głowic nuklearnych niż Wlk. Brytania!
Według prawa USA, Waszyngton nie może udzielać pomocy militarnej państwu, które
rozwija produkcję takiej broni bez inspekcji międzynarodowych. Tymczasem USA
udzielają miliardy dolarów takiej "pomocy" co rok. Już w 1970 r. prezydent
Nixon powiedział, że USA nic nie powiedzą o jądrowej broni Izraela, jeśli ta
broń pozostanie "w piwnicy".
Vanunu miał odwagę pokazać światu, co się dzieje w tej piwnicy. Dlatego powinniśmy
protestować przeciwko skandalicznemu traktowaniu go przez Izrael.
"Tajna broń Izraela" Reż. Giselle Portenier- dokument BBC w
TVP3, 22 czerwca, 2004 g. 23.05