Śmierć
Reagana
25 lat za późno
Śmierć jest przykrą sprawą. Ale w
przypadku Reagana można zawołać z ulgą - wreszcie na śmietniku historii!
Podsumowując dorobek polityczny Roniego (tak pieszczotliwie określali go jego
"fani") media w Polsce zareagowały peanami pochwalnymi przedstawiając
go jako bohaterskiego męża stanu, który bez wystrzału - niczym Batman - uratował
świat przed komunizmem.
Działalność polityczna Reagana rozpoczęła się po wojnie, gdy został prezesem
Zrzeszenia Aktorów Filmowych. Brał udział w kampanii wyborczej przyszłego prezydenta,
Trumana, dzięki nowej posadzie w korporacji General Electric. Kiedy politycy
z Waszyngtonu ogłosili Zimną Wojnę a wraz z nią pojawili się jej obłąkani orędownicy
w postaci senatora McCarthyego, Reagan wziął udział w histerii mccarthyzmu :
"polowaniu na czarownice" i komunistycznych agentów, których pełno
wokół siebie widział obłąkany senator M.
Ale prawdziwe wkroczenie Reagana na arenę polityczną następuje w połowie lat
sześćdziesiątych. Po jego wsparciu w kampanii prezydenckiej republikańskiej
prawicy, grupa biznesmenów z Kalifornii proponuje mu ubieganie się o stanowisko
gubernatora tego stanu. Wkrótce też nim zostaje. W latach 1968 i 1976 bezskutecznie
próbuje zostać kandydatem na prezydenta z ramienia Partii Republikańskiej, ale
to jeszcze nie jest jego czas. Ostatecznie prezydentem zostaje w 1980 r.
Tymczasem pod koniec 1979 r. ZSRR dokonuje inwazji na Afganistan.
Opór Afgańczyków osłabia rosyjską okupację. Rząd Reagana próbuje przejąć ten
opór, by służył interesom USA. Daje więc sojusznikom ogromne ilości pieniędzy
i broni. Jeden z tych sojuszników, Hekmatiar, zniszczył tą bronią stolicę, Kabul,
na długo po odejściu Rosjan. Innym z sojuszników był niejaki Osama ben Laden…
Było to zaledwie sześć lat po klęsce w Wietnamie i dwa lata po rewolucyjnym
obaleniu dwóch sojuszników-dyktatorów: szacha w Iranie i Somozy w Nikaragui.
Wojna atomowa
Reagan ogłasza realizację największego w historii programu przezbrojenia Ameryki
i unowocześnienia wszystkich rodzajów sił zbrojnych a zwłaszcza strategicznych.
Odwiesza zamrożone przez Cartera programy budowy nowego bombowca strategicznego
i międzykontynentalnych rakiet MX. Dodatkowo rozpoczyna kolejne, jak budowa
w przestrzeni kosmicznej obrony antyrakietowej opartej na laserach tzw. "gwiezdnych
wojen", stworzenie nowych odmian broni masowego rażenia - bomb neutronowych
i binarnych, bombowców niewidzialnych dla radarów.
Reagan ogłasza, że jest gotów rozpętać wojnę atomową z ZSRR. Co więcej, w koncepcji
"ograniczonej wojny atomowej" opracowuje program praktycznej zagłady
narodów Europy.
Reagan uznaje ruchy narodowowyzwoleńcze we własnym obozie za działania terrorystyczne
inspirowane przez Moskwę i ogłasza walkę z międzynarodowym terroryzmem (skąd
my to znamy?). Jednocześnie USA same posługują się permanentnie terroryzmem
państwowym.
Już w rok po objęciu prezydentury przez Reagana USA wraz Izraelem dokonują inwazji
na Liban. USA reanimują nawet pancerniki budowane na potrzeby II wojny światowej,
które ostrzeliwują Bejrut. Armia izraelska dokonuje masakr cywilnej ludności
w Bejrucie i nadzoruje rzeź Palestyńczyków w obozów dla uchodźców Sabra i Szatila.
W następnym roku Reagan ma już nowy cel - Grenadę - mikropaństewko na Morzu
Karaibskim, gdzie dochodzi do pałacowego zamachu stanu. Militarna interwencja
USA na to państewko (w którym Waszyngton postanawia przywrócić demokrację i
które jest, oczywiście, zagrożeniem bezpieczeństwa narodowego USA) zasługuje
na wpis do księgi rekordów. Armia USA kilkunastokrotnie przewyższa liczebnością
ludność Grenady (która w ogóle nie posiada sił zbrojnych) a na każdych jej kilku
mieszkańców Waszyngton ma po jednej bombie atomowej.
Terror Reagana w Nikaragui
W tle tych akcji USA prowadzą jednocześnie niewypowiedzianą, ewidentnie terrorystyczną,
kilkuletnią wojnę wobec Nikaragui. Gdy Sandiniści przeprowadzają wybory w których
odnoszą zwycięstwo Waszyngton szaleje. Oczywiście, nie uznaje ich wyników, bo
rząd w Nikaragui nie jest proamerykański. Okręty USA dokonują terrorystycznych
ataków na wolność żeglugi minując międzynarodowe szlaki . Mała Nikaragua nie
może przeciwstawić się wieloletniej wyniszczającej wojnie terrorystycznej prowadzonej
wobec niej przez imperium. Dziesiątki tysięcy ludzi w Nikaragui zostaje zabitych.
W państwach sąsiadujących (w Salwadorze, Gwatemali i Hondurasie) zostają stworzone
oddziały terrorystyczne złożone z najemników finansowanych, uzbrojonych i kierowanych
przez CIA. W przeciągu zaledwie roku w Salwadorze zamordowano 40 tys. osób.
Reagan popiera RPA, gdy tamtejszy reżim apartheidu dokonuje masakr w Angoli
i Mozambiku. Bombarduje także stolicę Libii, Tripolis.
Jednocześnie w czasie jego rządów w samych USA miała miejsce ogromna redystrybucja
bogactw od biednych do bogatych, która trwa po dziś dzień. W wyniku tego przeciętny
pracownik w USA ma niższe realne płace dziś niż 25 lat temu i pracuje 160 godzin
dłużej niż w roku, gdy Reagan zdobył prezydenturę.
Antyzwiązkowy
Za jego czasów bezwzględne rozprawiano się ze związkami zawodowymi Gdy w 1981
r. strajk podjęli kontrolerzy lotów wszyscy zostali zwolnieni z pracy.
Reagan wychwalany jest za to, że dzięki "reganomice" doprowadził do
boomu gospodarczego w USA.
Jednak to nie "reganomika" doprowadziła do rozruszania gospodarki
Reagan, który tak zwalczał komunizm i ingerencję państwa w gospodarkę w Rosji,
sam okazał się naczelnym "komuchem" Ameryki. Gigantyczne wydatki na
zbrojenia w USA nie było niczym, innym niż wzięciem - już nie na garnuszek,
ale na państwowy kocioł - prywatnych korporacji.
Grzegorz Babicki
Głównym celem Reagana było przywrócenie potęgi USA bez względu na cenę ludzkiego życia. Gdy iracki dyktator, Saddam Husajn, dokonał inwazji na Iran, Reagan wysłał Donalda Rumsfelda do Bagdadu, by udzielić Husajnowi poparcia. Trwało ono nawet po tym, gdy Saddam gazował kurdyjskie wioski.
--------------
Celem ogromnych wydatków Reagana było doprowadzenie do bankructwa ZSRR. Jego zwolennicy twierdzą, że tym sposobem on "wyzwolił" ludzi w byłym Bloku Wschodnim. Tak naprawdę ludzie w tym regionie sami się wyzwalali ruchami i powstaniami: w NRD w 1953 r. na Węgrzech w 1956 r., w Czechosłowacji w 19968 r. i w Polsce w 1980-81. Ingerencja Waszyngtonu starała się jedynie zapewnić, że zmiany nie doprowadzą do rzeczywistej demokracji, ale do "gospodarki wolnorynkowej", której efekty dziś widzimy. Wydatki Reagana przyczyniły się poza tym do ogromnych kryzysów gospodarczych, przez które ludzie 20 lat później nadal cierpią.