EFS zbliża się

Większość stałych czytelników Pracowniczej Demokracji pewnie już zaciera ręce na myśl o tegorocznym Europejskim Forum Społecznym. Tym mniej stałym przypominamy, że to odbywająca się co rok wielka impreza ruchu alterglobalistycznego z szeregiem spotkań, gorących dyskusji, wydarzeń kulturalnych i wieńczącej dzieło demonstracji. Ludzie z całej Europy - a także spoza tego, nieciekawego w sumie, kontynentu - przekonani, że nie jesteśmy skazani na system wyzysku, wojen i bezrobocia debatują tam w jaki sposób możemy osiągnąć inny, lepszy świat. Jak głosi główne hasło Forum: "o inną Europę w innym świecie!"
Tegoroczne Europejskie Forum Społeczne odbędzie się w Londynie, w dniach 14-17 października. W poprzednich latach miało ono miejsce w listopadzie, więc mamy więc o miesiąc czasu mniej, aby się do niego przygotować. A jest do czego! Nie trzeba o tym przekonywać nikogo spośród uczestników poprzednich imprez we Florencji i Paryżu.
Fakt, że Forum odbywa się w Londynie niesie ze sobą dodatkowe plusy. Po pierwsze pozwoli na przeniesienie do innych krajów doświadczeń angielskiego ruchu antywojennego - jednego z najsilniejszych na świecie. To, że w 2005 r. w Brytanii odbywać się będzie szczyt grupy G8 (najpotężniejszych państw świata) bez wątpienia wpływać będzie na charakter EFS i jego nastawienie na promocję aktywności bardziej niż na seminaryjne dyskusje. Ponadto londyńskie Forum po raz pierwszy w ogromnej większości finansowane będzie przez samych uczestników - bez znaczącej pomocy samorządów lokalnych, jak miało to miejsce przy poprzednich EFS we Florencji i Paryżu. Oczywiście, wynika z tego wiele problemów. Jednak z drugiej strony niezależność finansowa pozwala na bardziej oddolny i radykalny charakter imprezy. Wpływ na to ma także siła rewolucyjnej lewicy w Anglii, która jest jednym z głównych motorów napędowych ruchu antywojennego oraz przygotowań do EFS.
Londyńskie Forum wsparte jest już przez wszystkie główne brytyjskie ruchy społeczne. Obok ruchu antywojennego należą do nich związki zawodowe, organizacje antyrasistowskie czy szereg organizacji pozarządowych broniących praw człowieka.
Bardzo obiecująco zapowiada się program EFS. W tym roku mniej będzie konferencji plenarnych a więcej seminariów i warsztatów. Ma to przyczynić się do rozszerzenia zakresu demokracji - seminaria może robić bowiem każdy i na każdy temat. Ustalono także, że czas trwania wszystkich spotkań będzie krótszy. Rano spotkanie trwające trzy godziny, po południu trzy spotkania już tylko dwugodzinne. Dzięki temu będzie można pójść na cztery spotkania dziennie - a nie trzy, jak miało to miejsce na ubiegłorocznym EFS w Paryżu. Także liczba mówców na konferencjach plenarnych będzie mniejsza - nie więcej niż pięcioro na jednej konferencji. Połowę wszystkich mówców stanowić mają kobiety. Zapewniona ma być także odpowiednia reprezentacja mniejszości etnicznych, ludzi młodych oraz reprezentantów Europy Wschodniej. Organizatorzy zapowiadają także dobór mówców o różnych poglądach politycznych, aby na każdy temat miała miejsce rzeczywista debata.
Konferencje dzielić się będą na sześć osi tematycznych: (1) wojna i pokój; (2) demokracja i prawa fundamentalne; (3) solidarność i sprawiedliwość społeczna: (4) przeciw prywatyzacji (deregulacji), o prawa pracownicze, socjalne i o prawa kobiet; korporacyjna globalizacja i globalna niesprawiedliwość; (5) przeciw rasizmowi, dyskryminacji i skrajnej prawicy: o równość i różnorodność; (6) kryzys środowiska naturalnego i zrównoważone społeczeństwo.
Tradycyjnie ukoronowaniem Forum będzie demonstracja. W tym roku zapowiada się ona naprawdę przebojowo! Organizacje antywojenne z całej Europy już zaczynają mobilizować na nią uczestników. Wielka demonstracja przechodząca przez centrum Londynu, obok gmachu parlamentu, a więc dosłownie pod nosem Blaira - i to na dwa tygodnie przed wyborami prezydenckimi w USA - będzie wielkim karnawałem oporu wobec wojny i neoliberalnej globalizacji. Na koniec demonstracji odbędzie się koncert, na którym grać będzie m. in. Asian Dub Fundation.
W całej Europie alterglobaliści organizują się już na wyjazd do Londynu. Oczywiście, na EFS nie zabraknie także uczestników z Polski. Komitet "EFS 2004" - tak, jak w ostatnich latach - organizować będzie transport na Forum. Już wkrótce - ponieważ czasu jest niewiele - będzie można rezerwować miejsca! Potrzebna jest także pomoc w przygotowaniach do wyjazdu, np. przy tłumaczeniach, rozdawaniu ulotek czy rozklejaniu plakatów dotyczących EFS.
Filip Ilkowski

Jeśli chcesz pojechać na EFS patrz s. 12.