BOJĄ SIĘ PROTESTÓW, A NIE PRZEMOCY
Szczyt histerii

Zaczęła się histeria w sprawie Europejskiego Forum Ekonomicznego (odbywającego się w ramach Światowego Forum Ekonomicznego znanego z Davos) i antyszczytu planowanego z tej okazji. W mediach piszą o antyglobalistach, którzy przyjadą, żeby zniszczyć Warszawę, radzą mieszkańcom wyjechać w tym czasie ze stolicy. Organizatorzy Forum chcą utworzyć "strefę zero" w centrum miasta, zamykając centrum Warszawy dla zwykłych warszawiaków. Oznaczałoby to, że będzie trudno się poruszać się po mieście, część metra ma być wyłączona z ruchu, itd. itp.
Wszystko to, żeby ochronić grupę dygnitarzy z rządów i wielkich korporacji europejskich, którzy przyjadą podyskutować o przyszłości biznesu na kontynencie, chroniąc się przed jego mieszkańcami, którzy nie są zadowoleni z panowania tej wyśmienitej elity.
Ważniejsze jest to, żeby kilkadziesiąt europejskich bogatych i władnych mogło swobodnie obradować i balować niż, żeby tysiące zwykli ludzie mogło wyrazić swoje zdanie. Innymi słowy: bronią niewybranego, niedemokratycznego Forum Ekonomicznego - mieszanki biznesu z polityką - przed zwykłymi ludźmi.
Ważne dla władzy jest stworzenie obrazu "antyglobalistów - demonów", którzy nie mają nic wspólnego z ruchem społecznym przeciw bezrobociu i cięciom.
Rządzący panicznie boją się jedności między "antyglobalistami" a np. górnikami czy bezrobotnymi. To właśnie sojusz takich grup społecznych okazał się być siłą zdolną do zatrzymania obrad Światowej Organizacji Handlu (WTO) w Seattle w 1999 r.
Mówiąc o możliwym dewastowaniu miasta przez "antyglobalistów - demonów" mogą unikać tematu zniszczeń spowodowanych przez bogaczy skupionych w zarządach wielkich korporacji i idących ramię w ramię z nimi aparatów państwowych.
Poprzez prywatyzację i neoliberalne reformy rynkowe zniszczono ogromną liczbę miejsc pracy. Cięciami i zmianami ustawowymi zniszczono wiele praw pracowniczych i sieć bezpieczeństwa dla bezrobotnych i chorych. Zniszczono szpitale, szkoły i przedszkola - często poprzez ich likwidację. W pogoni za szybkimi zarobkami dla korporacji zniszczono środowisko naturalne. W największym zniszczeniu, jakim jest wojna, uczestniczy m.in. gospodarz Forum, prezydent A. Kwaśniewski.
Organizując Forum w Warszawie władze polskie chcą pokazać, że ich kraj jest poważnym nowym członkiem Unii Europejskiej i partnerem biznesu. Aby to udowodnić, chcą zmusić nas do rezygnacji z kolejnych praw i świadczeń socjalnych.
Kapitalistyczna globalizacja ma miejsce kosztem pracowników, bezrobotnych, rencistów i emerytów. "Antyglobaliści" to ludzie, którzy walczą z niedemokratycznym systemem, w którym maksymalizacja zysku jest celem gospodarki. Nie dajmy się zastraszyć i zademonstrujmy swój sprzeciw wobec Europejskiego Forum Ekonomicznego w Warszawie. Powtórzmy przykład Seattle - związkowcy, bezrobotni, ekolodzy, działacze antywojenni, socjaliści, anarchiści, feministki i wielu innych ludzi razem przeciw systemowi bezrobocia, wojny i dyktatury wielkich korporacji.

Zaznaczcie więc daty 28-30 kwietnia. W szczególności natomiast dzień 29 kwietnia, kiedy odbędzie się duża, wspólna demonstracja pod hasłem: Globalizujmy sprawiedliwość - przeciw Europie kapitału i wojny!