Ustawa 203 =
oszustwo 203

Następuje kolejna odsłona dramatu, a raczej farsy pod tytułem: "ustawa 203".
Oto dyrekcja płockiego pogotowia ratunkowego wypowiedziała całej załodze umowę o pracę, chcąc uniknąć konieczności wypłacania dodatku ( wynoszącego obecnie 313 złotych brutto) przyznanego przez sejm w 2000 roku wszystkim pracownikom służby zdrowia. W ramach nowych umów o pracę personel ma otrzymywać 110 złotych brutto.
To kolejny przykład na dawanie pustych obietnic przez władzę, zobowiązań, których nie ma zamiaru spełnić. Dyrekcja pogotowia bezskutecznie domaga się od Narodowego Funduszu Zdrowia i od Ministerstwa Zdrowia pieniędzy na realizację zapisów "ustawy 203". Próbuje więc obejść problem zwalniając pracowników i zatrudniając ich na nowych warunkach. Personel pogotowia jest szantażowany groźbą upadłości firmy i utraty pracy, jeśli nie zgodzi się na warunki narzucane przez dyrekcję.
W całym kraju rośnie liczba spraw sądowych zakładanych przez pracowników służby zdrowia domagających się zaległych wypłat podwyżek przyznanych w ramach "ustawy 203". Sądy przyznają im rację i nakazują wypłatę pieniędzy. Rzecz w tym, że placówki służby zdrowia nie mają funduszy na realizację zobowiązań. Doprowadza to do blokowania kont bankowych placówek zdrowia przez komorników i w rezultacie do niemożności realizowania podstawowego zadania tych placówek - leczenia obywateli.