Kobiety ze żnińskiej cukrowni walczą
"Jestem dumny ze swojej żony"
powiedział mąż pracownicy cukrowni w Żninie, która wraz ze swoimi koleżankami
postanowiła rozpocząć głodówkę w obronie swojego zakładu pracy.
Kobiety zastąpiły w proteście swoich kolegów ze związków, którzy prowadzili
protest głodowy od kwietnia.
Krajowa Spółka Cukrowa w ramach restrukturyzacji zamknęła cukrownię w Żninie,
nie przejmując się, że jest to jedyny zakład pracy w tej miejscowości. Ludzie
tam zatrudnieni postanowili walczyć o swoje miejsca pracy, o swoją przyszłość.
Jak powiedziała jedna z protestujących " Mam córkę, która jeszcze chodzi
do szkoły, co jej powiem, gdy będzie głodna?"
Kobiety te zostawiają swoje rodziny, swoje dzieci, ryzykują zdrowie, może nawet
życie, ponieważ wiedzą, że walczą nie tylko o swoją, ale też o ich przyszłość.