Naszym zdaniem * Naszym zdaniem * Naszym zdaniem *

Kłamstwa Millera

Kłamstwo nr 1:
Będziemy opiekować się najbiedniejszymi
Rząd planuje 30 - miliardowe cięcia w latach 2004 - 2007. Ale to tylko obecny etap Planu Hausnera. Jak donosi Rzeczpospolita "Wicepremier Jerzy Hausner uważa, że oszczędności z realizacji planu mogą znacznie przekroczyć 30 mld zł. ("Oszczędności" oczywiście oznaczają "cięcia").
Przed wyborami Miller obiecał, że SLD, jako lewicowa partia, będzie się troszczyła o najbiedniejszych i najsłabszych. Jednak w tym roku z systemu wsparcia dla niepełnosprawnych Hausner i Miller wyciągną aż 808 milionów złotych!
Bezrobocie miało być stopniowo obniżane. Zamiast tego w grudniu stopień bezrobocia wzrósł od 17,6 do 18 proc, czyli 3,18 milionów osób. Potem Główny Urząd Statystyczny przyznał się, że dotychczas źle liczono procent bezrobotnych. W rzeczywistości jest ich w Polsce 20 a nie 18 proc.

Kłamstwo nr 2:
Walczymy o demokrację dla Irakijczyków
Plany USA dla demokracji w Iraku polegają na nominowaniu przez "ludzi autorytetu" w każdym regionie członków zgromadzenia narodowego. Oczywiście ci ludzie autorytetu będą wybrani przez USA.
Administracja Busha organizuje taką "demokrację", bo nie chce dopuścić do tego, by wrogie wobec nich ugrupowania wygrały wybory parlamentarne.
Natomiast rząd mianowany pośrednio przez Stany "poprosi" wojsko USA, by zostało w Iraku w celu zapewnienia "bezpieczeństwa". Jaki jest wkład rządu Millera i prezydenta Kwaśniewskiego w te plany? Słuchanie rozkazów wojskowych USA.
Okupacja Iraku została dokonana, żeby pomóc USA wzmocnić amerykański kapitalizm. Polscy rządzący mają nadzieję, że pomagając Bushowi wzmocnią polski kapitalizm. Demokracja nie wchodzi tu w rachubę.

Kłamstwo nr 3:
Sojusz z USA zapewnia bezpieczeństwo
Zgoda rządu na budowanie baz militarnych USA ma się łączyć z bezpieczeństwem mieszkańców Polski. USA u boku nie jest żadną gwarancją bezpieczeństwa, o czym przekonali się powstańcy w Iraku.
W 1991 r. miesiąc po pierwszej wojnie USA w Zatoce Tata Bush wezwał "irackich wojskowych i ludzi Iraku" do obalenia Husajna. Kurdowie na północy Iraku i Szyici na południu dokonali powstania. Saddam Husajn panował jedynie nad czteroma z 18 prowincji, jego wojsko miało amunicję na tylko dwa dni. Ale Bush senior zdecydował, że nie chce destabilizacji w Iraku i pozwolił sił zbrojnym Husajna zniszczyć bunt. Zdjęcia masowych grobów w Iraku, które oglądamy w telewizyjnych programach informacyjnych, często pochodzą właśnie z tego okresu.
Poza tym lokowanie baz przyczyni się do ściślejszej współpracy wojska polskiego z siłami zbrojnymi Stanów Zjednoczonych w kolejnych zbrodniczych wojnach.

Kłamstwo nr 4:
Wstąpienie Polski do Unii Europejskiej jest korzystne dla zwykłego człowieka
Możliwość szukania pracy w krajach Unii została znacznie ograniczona.
Jedynie Irlandia z 15 państw członkowskich obecnej Unii Europejskiej twierdzi,
że po 1 maja będzie traktowała ludzi z 10 nowych państw Unii na równi z własnymi obywatelami. Ostatnio brytyjski rząd zapowiedział ograniczenia w regulacjach zatrudnienia a wcześniej rząd Szwecji tłumaczył, że obawia się masowego przypływu ludzi szukających pracę.
Te ostatnie ograniczenia swobód pracowniczych nie powinny nas dziwić. Unia jest korzystna jedynie dla bogatych i zamożnych. Celem Unii jest wzmocnienie kapitału europejskiego względem reszty świata i wzmocnienie europejskich kapitalistów w stosunku do ich pracowników. Nic więcej.

Kłamstwo nr 5:
Rozprawimy się z korupcją
Co tu dużo mówić. Politycy SLD są wmieszani w tak wiele aferach, że trudno o wszystkich pamiętać. M.in. afera Rywingate (łapówka 17,5 milionów dolarów za kontrolę nad mediami) , afera "jednorękich bandytów", w której wmieszani są gangsterzy z Pruszkowa (czy Jaskiernia były minister sprawiedliwości otrzymał 10 milion dolarową łapówkę, by przyczynić się do zmiany ustawy?), afera starachowicka (zarzuty o współpracę m.in. wiceministra z mafią) oraz afera bydgoska (o nielegalne przekazywanie miejskich pieniędzy na klub Polonia). To tylko cztery z afer na krajowym i lokalnym szczeblu, które pokazują, że rząd Millera jest co najmniej tak samo skorumpowany jak poprzedni rząd Jerzego Buzka.
Te afery to tylko wierzchołek góry lodowej. Trzeci minister gospodarki został wyrzucony z rządu przez Millera prawdopodobnie dlatego, by dobry znajomy premiera, najbogatszy Polak Jan Kulczyk, mógł się jeszcze bardziej wzbogacić przy prywatyzacji grupy zakładów energetycznych G-8. W grę wchodzą tu nie miliony, lecz miliardy złotych.

---------------- ----------------

Sukces alternatywy polega na masowych mobilizacjach

Możliwa jest polityczna alternatywa wobec Millera. Brak alternatywy sprawił, że skrajni liberałowie w Platformie Obywatelskiej, głównie dzięki aktorskim popisom Jana Marii Rokity w komisji śledczej, cieszą się ostatnio największym poparciem. Wiele osób w ogóle nie chce głosować. Skrajna prawica czeka ze swoją polityką nienawiści na swoją szansę. Unia Pracy jest skompromitowana współrządzeniem z Millerem. Alternatywa wobec tych polityków - alternatywa, która walczy z neoliberalizmem, z bigoterią i z wojną - nie będzie się cieszyła poparciem mass mediów. Musi być ona oparta na aktywistach a aktywiści wyłonią się jedynie z protestów. Dlatego trzeba ze wszystkich sił starać się zapewnić, że na ogólnokrajową demonstrację antywojenną w Warszawie 20 marca przyjadą wszyscy, którzy mają dość kłamstw Millera i chcą zakończyć okupację Iraku.