UPC
Pikiety w siedmiu miastach
W siedmiu miastach, 3 listopada,
odbyły się pikiety przeciwko bezprawnemu zwolnieniu z pracy przewodniczącego
Komisji Zakładowej NSZZ "S" w UPC.
W południe w Warszawie, Krakowie, Bydgoszczy, Lublinie, Gdańsku, Wrocławiu i
Szczecinie rozpoczęły się pikiety przeciwko zwolnieniu z pracy przewodniczącego
organizacji zakładowej w UPC Telewizja Kablowa. W każdej uczestniczyło od kilkunastu
do kilkuset osób.
W Warszawie przemawiał do pikietujących zwolniony, Marcin Kiełbasa. Podziękował
za wsparcie związkowcom z kilkunastu zakładów, m. in. MPO, FSO i miejskiego
transportu. W Lublinie kilkaset osób uczestniczyło w pikiecie przed UPC. Do
Wrocławia przyjechali związkowcy z Jeleniej Góry, Poznania i Legnicy.
Skandowane hasła to m. in.: "Zarząd UPC robi to co chce, prawa nie szanuje,
związek szykanuje", "UPC fascynuje, bawi, uczy przy okazji zwalnia
ludzi".
Dopiero w lipcu br. w UPC powstała komisja zakładowa NSZZ "Solidarność".
Jan Janowski z Mostostalu powiedział Pracowniczej Demokracji, że "UPC nie
chce w ogóle związku w firmie".
Zdaniem dr Marcina Zielenieckiego, prawnika z Komisji Krajowej NSZZ "S",
pracodawca złamał wszystkie przepisy kodeksu pracy dotyczące rozwiązania stosunku
pracy z osobą podlegającą szczególnej ochronie.
Związek powinien bardziej wzmacniać i polegać na solidarności pracowników, jaką
widzieliśmy 3 listopada, niż ufać sądom.