Protest przed
szpitalem powiatowym
w Augustowie

Około pięćdziesięciu pracowników szpitala powiatowego w Augustowie (Podlaskie) wzięło udział w pikiecie zorganizowanej przed budynkiem placówki. Domagali się przede wszystkim wypłaty wynagrodzeń, których nie dostają od dwóch miesięcy.
Dyrektor szpitala zapowiedział, że otrzymają oni jedną zaległą wypłatę (za wrzesień), ponieważ pieniądze przekazane przez Narodowy Fundusz Zdrowia zostały zmniejszone o zajęcia komornicze. Komornicy dokonują egzekucji z kont szpitala, ponieważ część byłych i obecnych pracowników wygrała w sądzie sprawy o wypłaty wynagrodzeń.
Związkowcy ze szpitala chcieli też wiedzieć, kiedy placówka może otrzymać 2,5 mln zł kredytu (co zapowiada dyrekcja szpitala), by uregulować wszystkie zobowiązania wobec załogi.
W augustowskim szpitalu pracuje obecnie ponad trzysta osób. W przeprowadzonym wśród załogi referendum większość opowiedziała się za strajkiem, jeśli w ciągu najbliższych dni nie otrzyma wynagrodzeń. Według dyrektora placówki, Tałałaja, szpital zadłużony jest na 12 mln zł.