“NIE”
Konstytucji Europejskiej

W dniu 29.10.04 została podpisana Europejska Konstytucja. Wbrew opinii niektórych aktywistów związkowych i antykapitalistycznych, konstytucja nie jest niczym pozytywnym. Co prawda, jest w niej mowa o "społecznym wymiarze", ale jest on wyrażony w mglisty sposób. W konstytucji chodzi o ochronę kapitalizmu w jego neoliberalnym wydaniu. Więc w Art. III-177 czytamy "działania Państw Członkowskich i Unii obejmują ... przyjęcie polityki gospodarczej ...prowadzonej w poszanowaniu zasady otwartej gospodarki rynkowej z wolną konkurencją."
Art. I-3.2 podkreśla fundamenty Unii, czyli "rynek wewnętrzny z wolną i niezakłóconą konkurencją." Art. !-3.4 gwarantuje wolny handel. Art. I-4.1 zapewnia swobodny przepływ usług, towarów i kapitału. Art. I-30-3 daje Europejskiemu Banku Centralnemu całkowitą kontrolę nad polityką pieniężną.

“Wolna konkurencja”
Sektory zdrowia i oświaty są zagrożone, ponieważ konstytucja nalega na "wolną konkurencję" i demontaż regulacji. Presja ze strony wielkich korporacji doprowadziła do unijnych planów "reformowania" emerytur. Te plany pomagają rządom krajów członkowskich, które i tak chcą wprowadzać te reformy (czyli cięcia). W niektórych krajach Unii widzieliśmy już masowe protesty w tej sprawie. A Konstytucja ma przyczynić się do rozpowszechnienia tych cięć.
Konstytucja daje niewybranym urzędnikom Unii większe wpływy w takich organizacjach, jak Światowa Organizacja Handlu (WTO). Łagodnymi słowami proponuje wariant dewastujących programów dostosowawczych, które są wymuszone na kraje Trzeciego Świata przez MFW i Bank Światowy.

Militaryzacja
Konstytucja wzmacnia europejską militaryzację. Jak czytamy w Art. I-16.2 "Państwa Członkowskie popierają, aktywnie i bez zastrzeżeń, politykę zagraniczną i bezpieczeństwa Unii". Konstytucja ma ułatwić tworzenie europejskiej armii.
Niektórzy twierdzą, że silna armia europejska może równoważyć siłę militarną USA. Ale kolejna imperialna armia supermocarstwowa doprowadzi tylko do większych wydatków wojskowych (a mniej socjalnych), nowego wyścigu zbrojeń i być może "skuteczniejszej" współpracy między europejskimi państwami i USA.
Konstytucja wzmocni też "Fortecę Europy" tak, że będzie trudniej dla ludzi uciekających przed nędzą i prześladowaniem znaleźć dla siebie miejsce w Europie.

Kampania przeciw konstytucji
W Polsce ma odbyć się referendum w sprawie Konstytucji. Potrzebna jest kampania przeciwko tej konstytucji wielkich korporacji i nowego imperializmu.
Musi być to jednak kampania, która jednocześnie zwalcza nacjonalizm skrajnie prawicowych przeciwników konstytucji takich, jak LPR.
Trzeba podkreślić, że mamy więcej wspólnego ze zwykłymi ludźmi w Europie (i poza Europa) niż z bogatymi Polakami.
w tej kampanii podkreślimy, że
* jesteśmy internacjonalistami oraz przeciwnikami imperializmu.
* walczymy o prawdziwe prawa pracownicze, nie puste prawa europejskich instytucji
* solidaryzujemy się z uchodźcami i emigrantami, którzy chcą przyjechać do Unii. Przeciwstawimy się fortecy Europy i wszelkim rasistowskim prawom, wprowadzonym przez UE czy odrębnie przez rządy narodowe.