FALUDŻA, WARSZAWA - WSPÓLNA SPRAWA!

Siły amerykańskie rozpoczęły szturm na 300-tysięczną Faludżę, miasto będące symbolem irackiego oporu. Bombardowane są wszystkie dzielnice miasta. Associated Press cytuje amerykańskiego oficera, który powiedział swoim podopiecznym: “teraz wszyscy możecie skopać komuś tyłek”. Wiemy co znaczy takie “skopanie” - setki lub tysiące ofiar cywilnych. Wiemy już, że wojska USA zbombardowały szpital w centrum miasta oraz zajęły drugi na przedmieściach. Wszystko po to, aby ludzie na całym świecie nie zobaczyli ofiar szturmu.
Tymczasem prestiżowe brytyjskie czasopismo medyczne “The Lancet” podało, że wojna i okupacja Iraku spowodowały już śmierć 100 tys. cywilów. Solidarność z mieszkańcami Faludży to powód jak najszerszego uczestnictwa w demonstracji w sobotę, 20 listopada (Warszawa, godz. 19.00, pl. Defilad od str. al. Jerozolimskich).
Trzy czwarte mieszkańców Polski żąda wycofania z Iraku wojsk okupacyjnych. Nie chcemy, by w naszym imieniu zabijano i umierano dla czyichkolwiek kolonialnych interesów. Aby nasz sprzeciw był skuteczny, musimy wyrazić go na ulicach. Niech nikogo z przeciwników tej barbarzyńskiej wojny nie zabraknie na demonstracji:

DOŚĆ KRWI ZA ROPĘ!
WYCOFAĆ WOJSKA Z IRAKU!


Sobota, 20 listopada 2004 r.
godz. 19.00 Warszawa, pl. Defilad

(przy Pałacu Kultury, od strony al. Jerozolimskich)
Jeśli macie - przynieście znicze!
Inicjatywa “Stop Wojnie”, www.isw.pl /stopwojnie@go2.pl/ tel. 0600 599 306