Czy bogaci zapłacą?
W dniu 22.10.04 Sejm ogromną
przewagą głosów zdecydował, że zarabiający więcej niż 600 tysięcy złotych rocznie
będą płacić 50-procentowy podatek.
Jednak nie jest to tak dobre, jak się wydaje. Bogaci będą płacić 50 proc. tylko
od dochodów powyżej tej kwoty.
Propozycję Unii Pracy poparło 325 posłów. Przeciw było tylko 67 - głównie z
PO i SKL. Liberałowie z Platformy i rządu byli oburzeni, ponieważ nawet mowa
o opodatkowaniu bogatych wprawia ich w zakłopotanie.
W prasie od razu pojawiły się natomiast artykuły z opinią, że bogaci i tak nie
będą płacić, bo mają liczne sposoby na omijanie podatku.
Oczywiste jest, że bogate jednostki i wielkie korporacje i dziś potrafią uciec
od zapłaty należnych podatków.
Gdyby rząd chciał, mógłby stosować środki takie, jak zamrożenie kont bankowych,
by ściągnąć podatki.
Ale wiadomo, że tego nie zrobi, bo kieruje się interesem najbogatszych. Posłowie
z rządowych UP i SLD oraz innych partii w Sejmie, którzy głosowali za nowym
podatkiem zapewne wiedzieli, że nie stanowi to żadnej redystrybucji od bogatych
do normalnie zarabiających. Cóż, wybory nadchodzą.