PRACOWNICZA DEMOKRACJA
Gazeta aktywistów
Istotną częścią działania członków
Pracowniczej Demokracji jest sprzedawanie gazety, którą trzymasz w ręku. Sprzedajemy
ją znajomym, manifestującym związkowcom, działaczom antywojennym, studentom
pod bramą uniwersytetów i po prostu ludziom na ulicy. Dla wielu gazeta jest
jakimś znakiem rozpoznawczym naszej organizacji.
Dlaczego tak jest? Dlaczego nie wystarczy mieć stronę internetową i od czasu
do czasu rozdawać jakieś ulotki na demonstracjach?
Kapitalizm jest systemem, w którym ideologia prosystemowa dominuje w naszym
życiu codziennym - jest ona powtarzana w systemie szkolnictwa, w mass mediach,
w reklamie, w kościele, w miejscach pracy przez szefów itd. Znamy dobrze takie
"prawdy" jak twierdzenie, że wojna w Iraku jest prowadzona w imię
demokracji, że ruch oporu w Iraku to terroryści, że gospodarka rynkowa jest
naturalna i dobra, że zawsze muszą być bogaci i biedni, że bezrobotni to ludzie,
którzy "nie znaleźli się w nowej rzeczywistości", że nie ma pieniędzy
na służbę zdrowia, pomoc socjalną, zasiłki dla bezrobotnych........
Pracownicza Demokracja jest gazetą, która przedstawia argumenty przeciw takiej
panującej ideologii. Pokazuje jaki jest związek między kapitalistyczną globalizacją
a wojną, między kryzysami gospodarczymi a wzrostem rasizmu. Przede wszystkim
rzuca wyzwanie poczuciu, które kapitalizm powoduje u ludzi: że jestem nikim,
moje niepowodzenie jest moją winą, nic nie można zmienić, trzeba siedzieć cicho
i akceptować swój los.
Antysystemowa, rewolucyjna gazeta ma być mostem między teorią i zasadami z jednej
a doświadczeniami ludzi z drugiej strony. Bo nawet jeśli prosystemowa propaganda
jest akceptowana w dużej mierze przez ludzi, to często mają też doświadczenia,
które jej zaprzeczają i kwestionują. Właśnie na takich doświadczeniach, często
osiągniętych podczas konfliktów ze systemem, strajków, protestów itd., chcemy
polegać, kiedy przedstawiamy w gazecie naszą alternatywę wobec kapitalizmu.
Gazeta łączy kontrargumenty z konkretnymi pomysłami, jak można przeciwstawić
się polityce panujących. Pokazuje, że ludzie walczą - pisze o strajkach i protestach
pracowniczych i korzysta z przykładów historycznych i teorii marksistowskiej,
które mogą być pomocne, żeby walki skończyły się sukcesem.
Pracownicza Demokracja nie ma być tylko przedmiotem "konsumpcji" dla
czytelników. Naszym celem jest to, żeby była organizatorem zarówno członków
PD, jak i innych czytelników. Rosyjski antykapitalista Lenin określił gazetę
jako rusztowanie wokół budynku, który stanowi organizacja. To trafny obraz.
Regularna sprzedaż pomaga członkom się organizować, dyskutować z ludźmi, znaleźć
odpowiedzi na konkretne zagadnienia. Poprzez gazetę członkowie w całym kraju
mogą propagować tę samą politykę i konkretne propozycje np. w stosunku do strajkujących
robotników lub w ruchu antywojennym. Uczymy się szybko reagować kiedy powstaje
jakiś ruch i możemy się starać dać mu jak najbardziej antysystemowy kierunek,
również w rozmowach z ludźmi, kiedy sprzedajemy gazetę. Osobisty kontakt, dyskusje
i spotykanie się z ludźmi biorącymi udział w rożnych protestach są istotnymi
czynnikami - dlatego sprzedajemy gazety osobiście. Nie wystarczy przedstawiać
nasze poglądy w internecie.
Rola zwykłego człowieka w kapitalistycznym świecie to posłuszeństwo na codzień
w miejscu pracy, przyjmowanie panujących idei w szkole i przed telewizorem oraz
uprawianie demokracji przez kilka sekund co cztery lata. Pracownicza Demokracja
jest organizacją, która chce to zmienić i obalić system, który jest dyktaturą
wielkich korporacji i szefów państw nad większością ludzkości. Ale to nie my
zniesiemy system. Tylko miliony ludzi mogą to zrobić poprzez masowe działanie.
Trzeba przekonać ludzi, że istnieje taka potrzeba i możliwość oraz zachęcać
ich do działania w konkretnych sprawach dzisiaj. Do tego celu gazeta jest niezbędna.
Sprzedaż gazety nie jest dla nas żadnym komercyjnym przedsięwzięciem. Oczywiście,
pieniądze są potrzebne na druk, ale najważniejsze dla nas jest docieranie do
ludzi z naszymi argumentami. Naszym jedynym źródłem finansowym są złotówki,
które dają czytelnicy. Jeśli nie uważasz, że prasa powinna tylko należeć do
tych, którzy mają bogatych sponsorów, reklamy i dostęp do korporacyjnych sieci
dystrybucji, to przyczyń się do rozszerzania prasy antykapitalistycznej.
Kupuj, czytaj i sprzedawaj Pracowniczą Demokrację. Zamów kilka egzemplaży do
kolportażu!